Losene Keita potrzebował zaledwie kilkudziesięciu sekund, aby przejąć pełną kontrolę nad walką z Muhammadem Naimovem. Belg posłał rywala na deski potężnym prawym i zakończył pojedynek już w pierwszej rundzie.

Runda 1:

Losene Keita rozpoczął od mocnego lewego sierpowego, po którym Muhammad Naimov wyraźnie się zachwiał. Tadżyk próbował odpowiedzieć klinczem, lecz bez powodzenia. Po powrocie na środek oktagonu Keita ruszył do przodu z kombinacjami ciosów. Naimov już po chwili krwawił z rozcięcia w okolicach lewego oka. Belg trafił krótkim prawym sierpowym, po czym ponownie ustawił się i dołożył kombinację 1-2. Naimov przestrzelił obrotowym kopnięciem. Keita posłał rywala na deski lewym prostym! Belg ruszył za nim z ciosami, ale pozwolił Naimovowi wstać. W połowie rundy zdecydowanie dominował Keita. Belg ponownie ruszył z potężną kombinacją 1-2. Naimov zamarł po prawym obszernym, po czym bezwładnie runął na deski! Koniec walki bez potrzeby dobijania rywala!