Gregory Rodrigues pokonał Anthony’ego Hernandeza jednogłośną decyzją sędziów w walce wieczoru gali UFC Sacramento. Pojedynek był niezwykle wyrównany i pełen zwrotów akcji, a „Robocop” zdołał przechylić szalę na swoją korzyść dzięki mocnej końcówce oraz skutecznym lowkickom.
Runda 1:
Mocna próba sprowadzenia po stronie Gregory’ego Rodriguesa, który docisnął Brazylijczyka do siatki. Anthony Hernandez odpowiadał kolanami na korpus, lecz nie był w stanie uwolnić się z klinczu. Zawodnicy przepychali się i szukali lepszej pozycji. Hernandez próbował wejścia po jedną nogę, lecz nadział się na łokieć w bok głowy i odpuścił. Rozdzielenie na środku oktagonu. Kolejna próba sprowadzenia po stronie Hernandeza, jednak Rodrigues ponownie skutecznie się wybronił i wrócił do klinczu. Patowa sytuacja! Brazylijczyk zdołał się wydostać i zaczął trafiać prawymi na korpus oraz mocnym jabem. Hernandez odpowiedział podwójnym jabem, lecz nie zdołał skrócić dystansu. Prawy cios Rodriguesa na rozerwaniu klinczu! Hernandez ruszył ponownie, wszedł w prawy cios i wrócił do zwarcia. Łokieć Hernandeza na rozerwaniu! Cios otworzył rozcięcie w okolicy lewego oka Rodriguesa. Kolejna próba sprowadzenia po stronie Hernandeza zatrzymana przez prawy podbródkowy i młotki Rodriguesa.
Runda 2:
Po wyrównanej pierwszej rundzie Rodrigues rozpoczął drugą odsłonę od aktywnej pracy jabem. Hernandez wszedł w mocnego overhanda, lecz przyjął dwa ciosy w odpowiedzi. Ponownie klincz! Rodrigues trafił łokciem przy rozerwaniu, a następnie zaczął atakować nogę wykroczną lowkickami. Hernandez ponownie docisnął rywala do siatki. Rodrigues odpowiadał łokciami na bark i rozdzielił zawodników. Kolejne lowkicki po stronie „Robocopa”! Hernandez dwukrotnie upadł po kopnięciach. Rodrigues ruszył z ciosami, docisnął rywala do siatki i zasypał go uderzeniami oraz łokciami. Kolejny lowkick! Hernandez ponownie znalazł się na macie, a Rodrigues błyskawicznie przeszedł do dosiadu. Ciosy i łokcie z góry! Hernandez próbował ratować się wejściem po jedną nogę i wrócił do klinczu przy siatce. Rodrigues rozdzielił zawodników i ponownie posłał rywala na deski lowkickiem, po czym docisnął go do siatki serią ciosów. Hernandez w ostatnich sekundach ruszył z potężną nawałnicą i zdołał sprowadzić rywala! Sacramento Arena eksplodowała!
Runda 3:
Hernandez od razu ruszył do przodu i już w pierwszych dziesięciu sekundach skutecznie sprowadził Rodriguesa. Ciosy z góry! Hernandez zaczął również szukać duszenia. Rodrigues wrócił na nogi, lecz Hernandez natychmiast przykleił się do niego. Brazylijczyk wydostał się z klinczu, ale przyjął prawy cios z góry. Hernandez ponownie wszedł w zwarcie, a z trybun poniosły się głośne okrzyki „Fluffy”! Łokieć z bliskiej odległości i prawy cios po stronie Hernandeza. Ponownie klincz! Rodrigues wyglądał na zmęczonego. Dwie minuty do końca rundy. Brazylijczyk trafił prawym podbródkowym, a następnie prawym prostym. Hernandez ponownie ruszył do klinczu i trafił Rodriguesa łokciem. Kolejna próba zwarcia przy siatce. Rodrigues bronił się przed sprowadzeniem, lecz pozostawał skutecznie kontrolowany przez rywala. Frontalne kopnięcie na korpus po stronie „Robocopa”. Hernandez zakończył rundę w klinczu.
Runda 4:
Głośna reakcja publiczności rozpoczęła czwartą rundę. Rodrigues pracował jabem i trafił lewym sierpowym. Lowkick Brazylijczyka, a następnie kopnięcie na korpus i kolejne na nogę! Wymiana na środku oktagonu. Rodrigues ponownie zaatakował korpus kopnięciem, a następnie prawym ciosem. Hernandez odpowiedział lewym ciosem z góry. Rodrigues obronił próbę sprowadzenia, trafił prawym i dołożył dwa mocne lowkicki. Kolejne jaby „Robocopa”! Brazylijczyk konsekwentnie atakował korpus kopnięciami i ciosami. Potężny prawy Rodriguesa zachwiał Hernandezem! „Robocop” ponownie zaczął pracować lowkickami. Momentum ponownie zmieniło stronę. Celna kombinacja 1-2 po stronie Rodriguesa. Hernandez odpowiedział lewym sierpowym. Brazylijczyk ponownie zaatakował nogę wykroczną, a następnie trafił sierpowymi z obu rąk. Hernandez na nieco ponad minutę przed końcem ruszył do klinczu. Łokieć na rozerwaniu! Hernandez ponownie zwarł się z rywalem i był blisko sprowadzenia, lecz Rodrigues jakimś cudem utrzymał się na nogach. Wymiana ciosów przy siatce. Hernandez w końcówce zdołał jednak sprowadzić Brazylijczyka!
Runda 5:
Hernandez prawdopodobnie potrzebował skończenia pojedynku, aby odwrócić losy walki. Ponownie ruszył do klinczu i docisnął Rodriguesa do siatki. Rozdzielenie. Rodrigues odpowiedział prawymi ciosami po lowkicku. Brutalny prawy sierp na korpus! Hernandez odpowiedział i ponownie wszedł w klincz. Rodrigues obronił próbę sprowadzenia. Łokieć Hernandeza! I kolejne trzy! Rodrigues zyskał przestrzeń i ruszył z ciosami oraz kolanami. Klincz na środku oktagonu. Hernandez trafiał łokciami, ale przyjął prawy cios w odpowiedzi. Rodrigues oparł się o siatkę i ponownie obronił próbę sprowadzenia. Półtorej minuty do końca! Zawodnicy rozdzielili się i rozpoczęli wymianę mocnych ciosów. Lowkick Rodriguesa posłał Hernandeza na matę! Brazylijczyk znalazł się na górze i rozpoczął pracę z pozycji dominującej. Hernandez odpowiadał łokciami z pleców. Rodrigues odpowiedział ciosami i próbował przejść gardę. Hernandez pozostawał aktywny, lecz nie był w stanie wrócić na nogi. W końcówce zdołał odwrócić pozycję.
Sędziowie jednogłośnie wskazali na Gregory’ego Rodriguesa, punktując 48-47, 49-46, 48-47.


![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)

















