Site icon InTheCage.pl

Ujawniono poważne kontuzje Blaydesa po szalonej walce z Hokitem na UFC 327

Ujawniono poważne kontuzje Blaydesa po szalonej walce z Hokitem na UFC 327

Ed Mulholland/Zuffa LLC

To była absolutna bitwa, która przejdzie do historii. Curtis Blaydes i Josh Hokit dali fanom jedno z najlepszych starć roku na UFC 327 – ale cena za ten pojedynek okazała się ogromna.

Trzy rundy wyniszczającej wymiany ciosów zakończyły się decyzją sędziów, jednak obaj zawodnicy trafili prosto do szpitala. Teraz poznaliśmy szczegóły obrażeń Amerykanina.

Poważne urazy po brutalnej walce

Curtis Blaydes nie wyszedł z tej wojny bez konsekwencji.

Zdiagnozowano u niego złamanie kości oczodołu oraz złamany nos – efekt potężnych wymian w starciu z Hokitem. Po badaniach zawodnik został wypisany ze szpitala i wraca do Kolorado, gdzie rozpocznie rekonwalescencję.

Kandydat do walki roku

Pojedynek od pierwszych sekund był czystym chaosem i agresją. Akcja za akcją ze strony obu zawodników – tempo było mordercze, a liczby tylko to potwierdzają.

Ponad 350 celnych ciosów i ponad 640 wyprowadzonych uderzeń w trzy rundy – to statystyki, które mówią same za siebie.

Hokit od początku nacierał i trafiał seriami, ale nie był w stanie zamknąć walki. Z kolei Blaydes odpowiadał mocnymi kombinacjami, które kilkukrotnie naruszyły rywala.

Nagroda i gorycz porażki

Ostatecznie wszyscy sędziowie punktowali walkę 29-28 dla Hokita. Mimo przegranej Blaydes zgarnął bonus 100 tysięcy dolarów za „Walkę Wieczoru”.

To jednak marne pocieszenie przy skali obrażeń i bilansie – Amerykanin ma teraz 2-3 w ostatnich pięciu walkach.

Wojna, która zrobiła z niego ulubieńca fanów

Choć nie wygrał, Blaydes zyskał ogromny szacunek kibiców. Jego determinacja i gotowość do wymian sprawiły, że wyszedł z tej walki jako jeden z największych bohaterów gali.

Zobacz takżeBędzie kolejna walka na karcie UFC White House. Poprosił o nią sam Donald Trump

źródło: raport MMA Junkie | foto: Ed Mulholland/Zuffa LLC

Exit mobile version