Umar Nurmagomedov jest przekonany, że jego młodszy brat Usman Nurmagomedov jest gotowy na rywalizację z absolutną czołówką kategorii lekkiej UFC. Zdaniem niepokonanego Dagestańczyka były mistrz PFL mógłby z powodzeniem mierzyć się między innymi z Justinem Gaethje, Ilią Topurią czy Armanem Tsarukyanem.

Umar Nurmagomedov nie ma wątpliwości, że jego brat prezentuje poziom pozwalający mu rywalizować z najlepszymi zawodnikami świata. Usman Nurmagomedov pozostaje niepokonany w zawodowej karierze z rekordem 22-0 i po ostatnim zwycięstwie nad Archiem Colganem został wolnym agentem.

Dagestańczyk może zdecydować się na podpisanie nowego kontraktu z PFL, jednak jego nazwisko coraz częściej pojawia się również w kontekście potencjalnego przejścia do UFC. Umar, który na co dzień obserwuje pracę swojego brata, jest przekonany, że ten jest już gotowy na najtrudniejsze możliwe wyzwania.

To niesamowity zawodnik i jestem jego wielkim fanem. Podoba mi się, jak sparuje, jak pracuje, jak robi wszystko jako profesjonalista. A w klatce pokazuje, że jest zawodnikiem światowego poziomu. Myślę, że może rywalizować z każdym na świecie.

„Gaethje, Topuria, Tsarukyan – ktokolwiek”

Umar odniósł się również do przekonania, że zawodnicy spoza UFC prezentują niższy poziom. Jako przykład wskazał Aleksandra Shabliya, którego uważa za jednego z najtrudniejszych zawodników kategorii lekkiej.

Według Nurmagomedova poziom rywali, z którymi Usman mierzył się poza UFC, pozwala sądzić, że byłby on w stanie natychmiast wskoczyć do rywalizacji z największymi nazwiskami dywizji.

Czasami ludzie myślą, że w innych organizacjach są słabi zawodnicy, ale to nieprawda. Na przykład Shabliy jest jednym z najtrudniejszych gości. Arman również o tym wie, ponieważ dużo z nim sparował. Wie, jak trudnym jest zawodnikiem. Myślę, że Usman może rywalizować z każdym na świecie. Gaethje, Ilia, Arman, Mauricio Ruffy – ktokolwiek.

Na liście wymienionej przez Umara znalazł się między innymi Justin Gaethje, mistrz kategorii lekkiej UFC, a także Ilia Topuria, Arman Tsarukyan i Mauricio Ruffy. Dagestańczyk uważa więc, że jego brat nie potrzebowałby długiego okresu przygotowawczego po ewentualnym przejściu do największej organizacji MMA na świecie.

Islam Makhachev chce zobaczyć go w UFC

O potencjalnym transferze Usmana do UFC mówił już wcześniej również Islam Makhachev. Mistrz kategorii półśredniej otwarcie przyznał, że chciałby zobaczyć swojego klubowego kolegę w oktagonie.

Umar znacznie ostrożniej podchodzi jednak do kwestii przyszłości brata. Podkreśla, że ostateczna decyzja należy wyłącznie do samego Usmana, który ma czas na rozmowy z obiema stronami.

Zobaczymy. Nie chcę wybiegać do przodu i mówić, gdzie chciałbym go zobaczyć. Ma czas, żeby porozmawiać z obiema stronami i wspólnie to rozstrzygną. Nie chcę tego komentować. To on podejmie decyzję. To jego życie. Mogę dawać mu rady, ale to jego życie i to on musi podjąć decyzję. Zobaczymy.

Usman Nurmagomedov pozostaje więc jednym z najciekawszych wolnych agentów w światowym MMA. Ewentualne przejście niepokonanego Dagestańczyka do UFC natychmiast postawiłoby go w centrum jednej z najmocniej obsadzonych kategorii wagowych w sporcie.

Zobacz także: „Przegrał z Gamrotem, przegrał z Islamem” – Usman Nurmagomedov ostro o czołówce UFC i Armanie Tsarukyanie

źródło: rozmowa Umara Nurmagomedova z MMA Junkie