Song Yadong po efektownym nokaucie na Umarze Nurmagomedovie znalazł się w ścisłej czołówce kategorii koguciej UFC i coraz mocniej puka do walki o pas. Jego trener Urijah Faber ma już jednak swojego faworyta na kolejnego rywala – chciałby, aby Chińczyk ponownie zmierzył się z Petrem Yanem i przy okazji pomścił porażkę, która zakończyła legendarną karierę samego Fabera w UFC.

Urijah Faber oraz Song Yadong doskonale znają Petra Yana. Obaj zawodnicy mają za sobą już bezpośrednie starcia z Rosjaninem, a dla legendy Team Alpha Male ewentualny rewanż jego podopiecznego z obecnym mistrzem wagi koguciej miałby dodatkowy, bardzo osobisty wymiar.

Song po kolejnych zwycięstwach i skończeniach znalazł się już na trzecim miejscu rankingu kategorii koguciej. Ogromnym krokiem naprzód był przede wszystkim jego ostatni występ przed własną publicznością, gdy znokautował Umara Nurmagomedova.

28-letni Chińczyk coraz wyraźniej zaznacza więc swoją obecność w mistrzowskim wyścigu. Najpierw musi jednak rozstrzygnąć się los pasa, o który Yan i Merab Dvalishvili zmierzą się w trylogii.

Faber chce rewanżu z Yanem

Dla Fabera najbardziej interesującym scenariuszem byłoby zwycięstwo Yana i doprowadzenie do drugiej walki Rosjanina z Songiem. Ich pierwsze starcie odbyło się w 2024 roku na UFC 299 i zakończyło się jednogłośną decyzją na korzyść zawodnika o pseudonimie „No Mercy”.

Według Fabera pojedynek był jednak znacznie bardziej wyrównany, niż może sugerować sam wynik. Legendarny trener uważa, że młodszy wówczas Song był bliski sprawienia niespodzianki, a Yan miał w klatce odczuć, jak duże zagrożenie stanowi reprezentant Chin.

Co więcej, ewentualny rewanż miałby dla Team Alpha Male również wymiar osobistego rewanżu. To właśnie Yan zakończył karierę Fabera w UFC, nokautując go w trzeciej rundzie ich pojedynku w 2019 roku. Faber miał wówczas 40 lat, podczas gdy Rosjanin był u szczytu swoich fizycznych możliwości.

Wolałbym walkę z Petrem Yanem, ponieważ uważam, że Yan ledwo poradził sobie z młodym Songiem. On wie, że był przez niego spychany i Yan, i ja cały czas sobie dogryzamy. Odniósł duże zwycięstwo nade mną, kiedy ja miałem 40 lat, a on 26. Teraz to on będzie starszym zawodnikiem walczącym z moim gościem po dwudziestce. Śmiałem się z niego, bo powiedziałem, że Song zrobił z niego zapaśnika, ponieważ się bał. Uważam też, że Yan nie chce tej walki.

„Song zrobił z niego zapaśnika”

Faber nawiązał w ten sposób do pierwszego starcia Yana z Songiem. Rosjanin słynie przede wszystkim z bardzo wysokiego poziomu stójki, ale w pojedynku z Chińczykiem chętnie korzystał również z zapasów. Trener Songa interpretuje to jako dowód na to, że jego podopieczny był dla Yana poważnym zagrożeniem i zmusił go do szukania innych rozwiązań niż wyłącznie wymiany w stójce.

Statystyki ich pojedynku pokazują zresztą, jak wyrównane było to starcie. Yan wygrał dwie z trzech rund na wszystkich kartach punktowych, ale w całej walce trafił zaledwie o 13 znaczących ciosów więcej niż Song.

Co ciekawe, choć Faber żartobliwie twierdzi, że jego podopieczny „zamienił” Yana w zapaśnika, Rosjanin oddał w tej walce nawet o trzy próby obaleń mniej od Chińczyka. Różnica w czasie kontroli również była minimalna i wyniosła zaledwie siedem sekund na korzyść Yana.

Song coraz bliżej walki o pas

Zwycięstwo nad Songiem było ważnym momentem również dla samego Yana. Rosjanin wracał wówczas po serii trzech porażek, a wygrana nad Chińczykiem rozpoczęła passę, która ostatecznie doprowadziła go z powrotem na tron kategorii koguciej.

Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Song ma za sobą dwa kolejne zwycięstwa przed czasem, a efektowny nokaut na Umarze Nurmagomedovie wyniósł go na trzecie miejsce rankingu. Przed nim może więc otwierać się droga do walki o pas. Jeśli Yan obroni tytuł w trylogii z Dvalishvilim, Urijah Faber doskonale wie, kogo chciałby zobaczyć po drugiej stronie klatki.

Dla jego podopiecznego byłaby to szansa na zrewanżowanie się za porażkę z 2024 roku. Dla samego Fabera – okazja, by jego zawodnik pokonał człowieka, który siedem lat wcześniej brutalnym nokautem zakończył jego ostatnią przygodę w UFC.

Zobacz także: Śmiał się w klatce, a potem znokautował Nurmagomedova. Song Yadong zdradził sekret swojej pewności siebie

źródło: rozmowa Urijaha Fabera z UFC op Eurosport