Valter Walker uważa, że problemy ze stopami mogą w przyszłości utrudnić mu walkę o mistrzowski pas UFC. Brazylijczyk zdradził, że przez noszenie zbyt małego obuwia w dzieciństwie jego palce u stóp uległy deformacji, co obecnie negatywnie wpływa na pracę nóg i ogranicza jego możliwości w stójce.
Valter Walker szybko wspina się po szczeblach kategorii ciężkiej UFC. Brazylijczyk słynie przede wszystkim ze swoich umiejętności w parterze i skutecznych technik kończących za pomocą dźwigni na nogi, jednak sam zawodnik zdaje sobie sprawę z tego, że jego stójka wciąż wymaga poprawy.
Walker twierdzi, że jednym z powodów jest problem z pracą nóg. „The Foot Hunter” ujawnił, że jego palce są częściowo podkurczone, co utrudnia mu poruszanie się na nogach i wpływa na jego możliwości w wymianach stójkowych.
Brazylijczyk uważa nawet, że problem ten może stanąć mu na drodze do zdobycia mistrzowskiego pasa.
„Mam naprawdę duży problem z pracą nóg”
Walker wyjaśnił, że jego problemy ze stopami mają swoje źródło jeszcze w dzieciństwie. Pochodzący z biednego środowiska zawodnik nie miał wówczas pieniędzy na regularne kupowanie nowego obuwia, dlatego przez długi czas nosił buty, które były za małe na jego rosnące stopy.
Mam naprawdę duży problem z pracą nóg. Moja stopa nie jest zbyt dobra, ponieważ kiedy byłem młody, nie miałem pieniędzy na kupowanie nowych butów. Cały czas moja stopa rosła, a buty były mniejsze od moich stóp. Moje palce u stóp są trochę podkurczone. I przez to mam trochę problemów z pracą nóg. I naprawdę nie wiem, jak mogę zostać mistrzem.
Problem jest szczególnie istotny dla zawodnika, który chce rozwijać swoją stójkę. Walker nie jest obecnie uznawany za jednego z najbardziej technicznych strikerów w kategorii ciężkiej, dlatego ograniczona praca nóg może być dla niego dodatkowym utrudnieniem w starciach z zawodnikami preferującymi walkę w stójce.
Walker wygrał pięć walk z rzędu
Mimo swoich obaw Walker notuje bardzo dobrą serię w UFC. Brazylijczyk ma zawodowy rekord 16-1, a jedyną porażkę w karierze poniósł podczas debiutu w organizacji w 2024 roku, kiedy przegrał z Łukaszem Brzeskim.
Od tamtej pory „The Foot Hunter” odniósł pięć kolejnych zwycięstw, za każdym razem kończąc rywali poddaniem. Jego najmocniejszą bronią pozostaje więc zdecydowanie gra parterowa, jednak sam zawodnik zdaje sobie sprawę, że aby myśleć o wejściu na sam szczyt kategorii ciężkiej, będzie musiał znaleźć sposób na poprawienie również innych elementów swojej gry.
Zobacz także: Kamil Oniszczuk wraca do klatki OKTAGON MMA! Polak zmierzy się z Matějem Peňázem
źródło: Full Mount MMA | foto: Josh Hedges/Zuffa LLC

![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)



















