Łukasz „Juras” Jurkowski zdradził, że istnieje jeden zawodnik, z którym byłby dziś gotów wrócić do klatki. Legenda KSW wskazała Szymona Kołeckiego, a propozycja walki – jak ujawnił były mistrz organizacji – została już wysłana.
Łukasz „Juras” Jurkowski od lat pozostaje na sportowej emeryturze. W rozmowie z Cyprianem Majcherem były zawodnik KSW przyznał jednak, że jest jedno nazwisko, dla którego byłby gotów poświęcić wiele tygodni na pełnoprawny powrót do sportowych przygotowań.
Tym zawodnikiem jest Szymon Kołecki – aktualny podwójny mistrz Babilon MMA w wadze półciężkiej i ciężkiej. Co ciekawe, pojedynek obu zawodników był już w przeszłości rozważany, gdy Jurkowski i Kołecki byli aktywnymi zawodnikami i rywalizowali pod szyldem KSW.
„Fight Mode, walka wieczoru gali numer trzy. Anytime”
Jurkowski został zapytany, czy rzeczywiście Kołecki jest obecnie jedynym zawodnikiem, z którym chciałby jeszcze wejść do klatki. Odpowiedź była natychmiastowa.
Fight Mode, walka wieczoru gali numer trzy. Anytime, naprawdę.
Legenda KSW zdradziła przy tym, że temat nie jest wyłącznie luźną medialną deklaracją. Jak powiedział „Juras”, propozycja została już skierowana do Kołeckiego, choć realizacja pojedynku zależy przede wszystkim od warunków finansowych.
To już od nas zależy. Jakby Szymon się zgodził na pieniądze, które proponujemy, bo propozycja została wysłana… Ale Szymon jest drogim zawodnikiem, więc myślę, że jeszcze będziemy musieli siąść, pomyśleć i tak dalej. Ale jeżeli on się zgodzi, to ja się zgodzę. Bez… Jeżeli dogadamy się, wiesz, w ramach promocji mojej organizacji, ja też nie wezmę tyle pieniędzy, ile chcę wziąć za walkę, bo wiadomo, że to dla siebie robię.
Jurkowski jest jednym z twórców nowej organizacji Fight Mode i nie ukrywa, że starcie z Kołeckim byłoby dla jego projektu ogromnym wydarzeniem. Jednocześnie zaznacza, że sam również musiałby otrzymać odpowiednie wynagrodzenie – przede wszystkim ze względu na skalę przygotowań, jakich wymagałoby starcie z zawodnikiem tej klasy.
„Musiałbym odsunąć wszystko inne na bok”
„Juras” przyznał otwarcie, że walka z Kołeckim nie byłaby dla niego okazją do symbolicznego powrotu i kilku tygodni luźniejszych przygotowań. Podkreślił, że z szacunku do sportowych osiągnięć potencjalnego rywala musiałby na dwa miesiące praktycznie całkowicie podporządkować życie treningom.
Wiadomo też, że potrzebuję zarobić jakieś pieniądze, bo jednak jestem zawodnikiem drogim, jestem na emeryturze, więc to też musi być dla mnie czas. Ja muszę mieć czas, żeby się przygotować. A do takiego zawodnika, sportowca tej klasy co Szymon Kołecki, musiałbym naprawdę przygotować się i odsunąć wszystko inne na bok. Musiałbym mieć te dwa miesiące bite tylko pod to, żeby znowu pracować na sto procent.
Jurkowski porównał potencjalne przygotowania do Kołeckiego z jednym ze swoich ostatnich występów. Przyznał, że do walki z Mariuszem Pudzianowskim nie podchodził po pełnym okresie treningowym, jednak starcie z podwójnym mistrzem Babilon MMA wymagałoby zupełnie innego podejścia.
Nie tak jak do Pudziana, że stałem z liści, nic nie robiłem, mówię: „Dobra, skończę go szybko”. A potem zweryfikowała mnie walka w ringu… Tu do Szymona, przez szacunek dla niego jako sportowca, musiałbym się przygotować.
Czy walka jest realna? Jurkowski nie chciał składać jednoznacznych deklaracji, ale jako organizator i potencjalny zawodnik byłby nią wyraźnie zainteresowany.
Nie wiem. Nie wiem, czy chciałbym, żeby doszła do skutku na Fight Mode 3 jako walka wieczoru? Oczywiście. I jako organizator, i jako zawodnik.
A może jednak powrót do KSW?
Interesująco zabrzmiała również odpowiedź Jurkowskiego na pytanie o potencjalną ofertę ze strony KSW. Obaj zawodnicy byli przecież w przeszłości związani z największą polską organizacją MMA, a ich zestawienie było już rozważane w czasach, gdy obaj pozostawali aktywnymi fighterami.
„Juras” nie zamknął przed sobą takiej możliwości. Wręcz przeciwnie – jasno wskazał, że odpowiednia propozycja ze strony KSW mogłaby zmienić miejsce organizacji pojedynku.
To bijemy się w KSW! (śmiech)
To zdanie sprawia, że ewentualne starcie Jurkowskiego z Kołeckim pozostaje otwarte nie tylko dla Fight Mode. Jeśli temat rzeczywiście zostanie doprowadzony do konkretów, walka dwóch doskonale znanych polskim kibicom zawodników mogłaby trafić również pod szyld organizacji, w której obaj przez lata budowali swoje nazwiska.
„Co porównujemy? Tu masz dwóch sportowców”
W rozmowie pojawiło się również pytanie o wiek obu potencjalnych rywali. Cyprian Majcher zastanawiał się, czy taki pojedynek wciąż należałoby traktować przede wszystkim jako wydarzenie sportowe. „Juras” zdecydowanie odrzucił porównywanie tego zestawienia do walk o charakterze freakowym. Podkreślił, że obaj są sportowcami z ogromnym doświadczeniem, a poziom przygotowania może być ważniejszy niż metryka.
Nie no, kurde, no co porównujemy? Masz dwóch sportowców. Budowałem nazwisko wystarczająco dużo lat, żeby nikt mi nie zarzucił, że w którymkolwiek momencie mojej kariery sportowej skręciłem w stronę, którą ty uważasz, że freak. Walka z Szymonem, który jest teraz w primie w ogóle, toczy najlepsze pojedynki absolutnie…
Jurkowski jest przekonany, że gdyby obaj podeszli do pojedynku z pełnym zaangażowaniem, mogliby zaprezentować poziom, którego nie powinno się oceniać przez pryzmat wieku.
Ja będę przygotowany świetnie. Szymon zawsze jest przygotowany świetnie. To ja chciałbym takiego przygotowania w życiu wielu dwudziestolatkom, wiesz, tak jak ja przygotuję się, jak przygotuje się Szymon do walki. Mało tego, że damy lepszy pojedynek prawdopodobnie niż 90 procent małolatów współczesnego MMA.
„Będziemy się tłukli, aż ktoś nie padnie”
Najbardziej wymowny fragment rozmowy pojawił się jednak, gdy Majcher przypomniał Jurkowskiemu jego walkę z Pudzianowskim. Zdaniem prowadzącego „Juras” pokazał wówczas ogromny charakter, mimo że – jak sam wcześniej przyznał – nie przystępował do starcia po pełnym obozie przygotowawczym.
Były zawodnik KSW uważa, że właśnie ten charakter łączy go z Kołeckim. Według Jurkowskiego potencjalny pojedynek dwóch reprezentantów starej szkoły sportów walki miałby jednoznaczny scenariusz.
Ja tak mam. Dlatego też myślę, że tak samo ma to Szymon, że będziemy się tłukli, aż ktoś nie padnie. I to jest właśnie to, co definiuje tych starych dziadów, tą starą szkołę charakteru, tych sportowców względem bardzo wielu współczesnych młodych sportowców, którzy po prostu swoje kariery kalkulują.
„Juras” podkreślił, że właśnie brak kalkulacji uważa za jedną z najważniejszych różnic pomiędzy zawodnikami jego pokolenia a częścią współczesnych fighterów.
My nigdy nie kalkulowaliśmy i nigdy kalkulować nie będziemy. I to rozróżnia trochę old school MMA od tego nowego MMA.
Na razie nie wiadomo, czy rozmowy z Kołeckim zakończą się porozumieniem. Jurkowski potwierdził jednak, że propozycja została wysłana, a on sam jest gotowy zarówno promować taki pojedynek jako główne wydarzenie Fight Mode 3, jak i ponownie wejść do klatki.
Jedno jest pewne – jeśli dojdzie do porozumienia, „Juras” nie zamierza traktować walki z aktualnym podwójnym mistrzem Babilon MMA jako symbolicznego powrotu. Jurkowski zapowiada pełne przygotowania, a jego słowa sugerują, że potencjalne starcie z Kołeckim miałoby być konfrontacją dwóch zawodników, którzy – niezależnie od wieku – wciąż chcą udowodnić, że charakteru i gotowości do walki nie da się wyliczyć z daty urodzenia.
Zobacz także: „Juras” nie ma złudzeń: KSW już nie stworzy gwiazd pokroju Mameda i „Pudziana”
źródło: rozmowa Łukasza „Jurasa” Jurkowskiego z Cyprianem Majcherem

![Who’s next In The Cage [#9] – Co dalej dla zwycięzców po gali UFC Vegas 122?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Kto-Nastepny-w-Oktagonie_-9-218x150.png)


![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)










![UFC Edmonton – wyniki [NA ŻYWO]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/noname-218x150.png)






![Tomasz Narkun błyskawicznie udusił Skvora na OKTAGON 95! [WIDEO]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/ROBOCZE-MINIATURY-ITC-218x150.png)