Site icon InTheCage.pl

Wiktoria Czyżewska o kulisach walki o pas. Ocena rywalki i mocna deklaracja: „Chcę wygrać przed czasem”

Wiktoria Czyżewska o kulisach walki o pas. Ocena rywalki i mocna deklaracja: „Chcę wygrać przed czasem”

Wiktoria Czyżewska stanie przed największą szansą w swojej dotychczasowej karierze. Podczas gali XTB KSW 118 powalczy o pierwszy w historii organizacji pas wagi koguciej kobiet. Polka nie ukrywa, że zamierza wykorzystać tę okazję i zakończyć walkę przed czasem.

Do pojedynku z Sarą Luzar-Smajić dojdzie 16 maja. Stawką starcia będzie historyczny tytuł mistrzowski nowej kategorii wagowej w KSW. W rozmowie z naszą redakcją Wiktoria Czyżewska opowiedziała o kulisach ogłoszenia walki, oceniła swoją rywalkę i zdradziła, jak chce zakończyć pojedynek.

„Po walce z Vidal dostałam obietnicę”

Zdaniem Czyżewskiej momentem przełomowym w drodze do walki o pas było efektowne zwycięstwo nad Tamires Vidal – zawodniczką, która wcześniej rywalizowała w UFC.

Polka przyznała, że po tamtym pojedynku otrzymała jasny sygnał ze strony władz organizacji.

Wydaje mi się, że punktem wyjścia była ta wygrana z Tamires Vidal. To była zawodniczka świeżo po UFC i to był bardzo mocny sygnał. Gdyby nie Artur i jego argumenty, to pewnie by się to jeszcze przeciągnęło. Ale kiedy dostałam obietnicę od Wojsława po walce, wiedziałam, że prędzej czy później dostanę tę szansę.

Jak podkreśliła zawodniczka, termin majowy również idealnie wpisuje się w jej plany na ten rok.

Chciałam zrobić trzy walki w tym roku i żeby pierwsza była przed wakacjami. Myślałam o czerwcu, wyszedł maj, ale to nawet lepiej – przygotowania będą krótsze, intensywniejsze.

„Sara to dobra rywalka dla KSW”

Czyżewska przyznała, że w kobiecym MMA w Europie nie jest łatwo znaleźć rywalki na wysokim poziomie. Jej zdaniem wybór Sary Luzar-Smajić jest jednak sensowny sportowo.

Wszystkie najlepsze dziewczyny na świecie są już w UFC. Reszta jest rozrzucona po różnych organizacjach. Myślę, że Sara to fajna rywalka z przeszłością w KSW. Miała przerwę, walczyła w innych organizacjach i teraz wraca, więc to też jest super historia.

Polka zwróciła uwagę, że w kobiecym MMA często ważne jest także zainteresowanie medialne.

Organizacje patrzą nie tylko na sport. Zawodniczka musi być też rozpoznawalna, bo sam sport dziś się nie obroni.

„W walce jestem wyprana z emocji”

Czyżewska nie ukrywa, że w klatce nie kieruje się sympatią czy antypatią do rywalek. Jej podejście do walki jest bardzo chłodne i zadaniowe.

Ja jestem trochę wyprana z emocji, jeśli chodzi o walkę. Dla mnie nie ma znaczenia, czy kogoś lubię czy nie. Nawet gdybym miała się bić z własną siostrą, zrobiłabym wszystko, żeby wygrać.

Zawodniczka przyznała, że właśnie dlatego unika bliższych relacji z potencjalnymi przeciwniczkami.

Dlatego nie nawiązuję koleżeńskich relacji z dziewczynami z branży. Bo później mogłabym mieć problem z walką. Najlepiej, kiedy mam do kogoś neutralny stosunek.

„Zrobię wszystko, żeby wygrać przed czasem”

Choć wiele walk Luzar-Smajić kończyło się decyzjami sędziów, Czyżewska zapowiada bardzo ofensywne podejście do pojedynku.

Polka sugeruje, że w tej walce może pokazać więcej parteru niż dotychczas.

Nastawiam się na to, że w tej walce będzie najwięcej sprowadzeń, kontroli i parteru w całej mojej karierze. Bardzo mocno nad tym pracujemy z Alanem i naprawdę zrobię wszystko, żeby wygrać tę walkę w dobrym stylu.

Czyżewska nie ukrywa też, że w jej kolekcji brakuje jednego konkretnego wyróżnienia.

Mam już wszystkie możliwe bonusy, ale nie mam jeszcze za poddanie wieczoru. Może właśnie teraz będzie na to okazja.

Historyczna walka na XTB KSW 118

Starcie Wiktoria Czyżewska vs. Sara Luzar-Smajić będzie pierwszą w historii organizacji KSW walką o pas wagi koguciej kobiet. Pojedynek odbędzie się 16 maja podczas gali XTB KSW 118. Miejsce wydarzenia ma zostać ogłoszone w najbliższym czasie.

Zobacz takżeKatastrofalny powrót Patchy’ego Mixa! 19-latek brutalnie znokautował byłego mistrza Bellatora [WIDEO]

Exit mobile version