Wiktoria Czyżewska już jutro zmierzy się z Jessicą Kusz w co-main evencie FIGHT MODE 2. Zanim jednak obie zawodniczki spotkają się w klatce na gołe pięści, podczas konferencji prasowej doszło między nimi do ostrej wymiany zdań, po której Czyżewską musieli powstrzymywać ochroniarze. Była pretendentka do inauguracyjnego pasa KSW przyznała, że nie żałuje swojej reakcji.
Wczorajsza konferencja prasowa przed FIGHT MODE 2 przyniosła sporo emocji. W pewnym momencie Wiktoria Czyżewska opuściła swoje miejsce i ruszyła w kierunku Jessici Kusz, a sytuację musieli opanować obecni na miejscu ochroniarze.
Dzień później zawodniczka w rozmowie z naszą redakcją została zapytana o swoje zachowanie. Czyżewska nie zamierza jednak przepraszać za to, co wydarzyło się podczas konferencji.
Nie, nie żałuję. Ludzie, którzy mnie znają na co dzień, to wiedzą, że jestem choleryczką, która się mega szybko odpala, ale też bardzo szybko wraca już do normy. I to jest pod każdym kątem, czy zawodowym, czy prywatnym, że ja potrafię powiedzieć to, co mnie przyprawi na język, a za chwilę stonować.
„Od września jestem zaczepiana przez Jessicę”
Czyżewska przekonuje, że konflikt z Kusz nie rozpoczął się dopiero podczas konferencji przed FIGHT MODE 2. Jej zdaniem rywalka od dłuższego czasu publikowała w mediach społecznościowych materiały uderzające w jej wygląd oraz umiejętności.
Ja cały czas tłumaczę, bo większość ludzi nie wie, że ja jestem zaczepiana od września przez Jessicę, z tymi relacjami, rolkami, wyśmiewającymi mój wygląd, wyśmiewającymi moje umiejętności i tak dalej.
Czyżewska przyznała, że sama krytyka nie musi być dla niej problemem, ale jej zdaniem granica została przekroczona w momencie, gdy w publikowanych materiałach pojawiły się dwuznaczne sugestie.
Oczywiście ktoś może powiedzieć: powinnaś mieć do tego dystans, ale uważam, że jeżeli takie rolki nagrywałaby na przykład Laura Grzyb, która ma umiejętności, jest utytułowaną zawodniczką, utytułowaną bokserką, nikt jej tego nie odejmie, to naprawdę miałabym z tym luz. Ale jeżeli ktoś ma mniejsze osiągnięcia niż ja, to nie powinien krytykować kogoś, kto na przykład ma ich więcej.
„Jeżeli ktoś zaczepia mnie pod takim kątem, to jest przegięcie”
Zawodniczka odniosła się również do charakteru niektórych wypowiedzi Kusz, które jej zdaniem miały przekraczać granicę sportowej rywalizacji.
Uważam, że jeżeli ktoś zaczepia mnie pod takim kątem dwuznacznym, sugerując jakieś rzeczy patologiczne, w sensie z podtekstem seksualnym na takiej gali, to uważam, że to jest przegięcie.
Czyżewska podkreśliła, że nie zamierza udawać, że nie przeszkadzają jej tego typu zachowania.
Ja też nie jestem z tych ludzi, którzy powiedzą, że ktoś na nich sika, oni będą udawać, że deszcz pada i tyle. Nie. Ja mówię, że mi nie zależy, mnie mogą wywalić z tej gali, to ona nie będzie miała walki, nie zarobi kasy, a wydaje mi się, że jej zależy na tych pieniądzach. Dlatego też robi jakieś tam pociski w moją stronę, bo coś ma obiecane.
Czyżewska nie zamierza zakopywać topora wojennego
W trakcie rozmowy pojawił się również temat potencjalnych wspólnych treningów w WCA. Czyżewska zdradziła, że ma pewne plany związane z klubem, ale na razie nie chce ujawniać szczegółów.
Nie widzi jednak możliwości, aby po całej sytuacji z Kusz relacje między zawodniczkami wróciły do normalności.
Ja z tego, co wiem, to Jessica nawet nie jest w Fight Teamie WCA, więc mam mało do gadania akurat. A jeżeli będzie, no to po prostu spotkamy się na macie WCA i zobaczymy, czy będzie w stanie powtórzyć to, co tutaj mówiła, bo uważam, że powinna się trzymać tej wersji, którą tutaj przedstawia. Bo wyjdzie na fałszywą, jak podejdzie do mnie i powie: „A Wika, tam wyluzujmy czy coś”. U mnie tak nie ma. Jak jesteś taki tutaj, to licz się też z konsekwencjami.
Na pytanie, czy niezależnie od wyniku walki możliwa jest między nimi „piona” i spokojne wspólne treningi, Czyżewska odpowiedziała jednoznacznie.
Nie, nie, nie, nie. Ani z nią, ani z jej koleżanką, która uczestniczyła również w tej rolce i tam jeszcze dopisywała się w komentarzach.
„Wiem, jak Jessica się bije”
Mimo całego zamieszania Czyżewska jest już skupiona na sportowej stronie pojedynku. Zawodniczka uważa, że zna styl swojej rywalki, między innymi dzięki temu, że WCA jest miejscem, w którym można obserwować przygotowania różnych zawodników.
Ja wiem, jak się Jessica bije. Pamiętaj, że WCA to też jest klub, gdzie wszędzie są oczy, prawda? No i też wiem, jakiego ma trenera i raczej Izu to jest tych zawodników, których gdzieś tam przygotowuje bardziej technicznie i na zasadzie takiego cwaniactwa, żeby wygrywać, a nie żeby iść na bitkę.
Czyżewska zwróciła również uwagę na atuty Kusz, ale jednocześnie przekonuje, że sama wprowadziła do swojego repertuaru nowe elementy.
Ale jak pójdzie na bitkę, to dla mnie jeszcze lepiej. Także wiem, czego się spodziewać po Jessice. Wiem, że gdzieś tam dobrze pracuje na nogach. Ma długie ręce, ale też ja pracowałam i mam naprawdę dużo, dużo nowych atutów.
W przygotowaniach pomagała jej Dominika Steczkowska
Czyżewska miała również okazję trenować i rozmawiać z Dominiką Steczkowską, która wcześniej mierzyła się z Jessicą Kusz. Według zawodniczki te rozmowy były dla niej bardzo pomocne.
Dominika jest super osobą. Tak, dużo mi pomogła i też ona jest tak naprawdę między chyba Dominiką a Jessicą, jeśli chodzi o zasięg rąk, to jest 2,5 cm na rękę, więc wiesz, 2,5 cm to jest mniej więcej tyle. To nie jest dużo. Ja miałam okazję porobić sobie też z Dominiką. No dużo mi powiedziała.
Czyżewska nie porzuciła również całkowicie treningów MMA przed występem w FIGHT MODE 2. Jak zdradziła, nadal jeździ do Radomia, gdzie pracuje nad jiu-jitsu, a w Kielcach skupiała się między innymi na boksie.
Jutro przyjdzie jednak czas na wykorzystanie tych przygotowań w zupełnie innej formule. Czyżewska i Kusz zmierzą się w co-main evencie FIGHT MODE 2, które odbędzie się w Arenie Legionowo.
Zobacz także: FIGHT MODE 2 – karta walk. Gdzie i jak oglądać?
![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)





















