Salahdine Parnasse ma już za sobą debiut w UFC, w którym w imponującym stylu rozprawił się z Danem Hookerem w pierwszej rundzie walki wieczoru UFC Paris. Długoletni mistrz KSW zrobił ogromne wrażenie również na Wojsławie Rysiewskim, który w rozmowie z naszą redakcją wskazał zawodników mogących sprawić Francuzowi największe problemy w UFC. Dyrektor sportowy i matchmaker KSW szczególnie zwrócił uwagę na Armanа Tsarukyana oraz Paddy’ego Pimbletta.

Salahdine Parnasse przez lata należał do największych gwiazd KSW. Francuz zdobywał mistrzowskie pasy w dwóch kategoriach wagowych i przez długi czas pozostawał jednym z najważniejszych zawodników polskiej organizacji.

Na początku września, Parnasse rozpoczął jednak nowy etap kariery. W walce wieczoru UFC Paris zmierzył się z Danem Hookerem i potrzebował zaledwie nieco ponad dwóch minut, aby zakończyć pojedynek przed czasem.

Wojsław Rysiewski został zapytany, czy występ byłego mistrza KSW zrobił na nim szczególne wrażenie, czy może Francuz po prostu spełnił oczekiwania, które wobec niego miał.

To się nie wyklucza. Myślę, że spełnił oczekiwania i byłem pod dużym wrażeniem.

Tsarukyan i Pimblett mogą być największym problemem

Rysiewski został następnie zapytany o potencjalne zestawienia Parnasse’a z czołowymi zawodnikami UFC. Zdaniem dyrektora sportowego KSW jedną z potencjalnych słabości Francuza mogą być warunki fizyczne rywali.

Nie oznacza to jednak, że przewaga gabarytów automatycznie wystarczy do pokonania Parnasse’a. Rysiewski wskazał jednak dwóch zawodników, których uważa za szczególnie trudne zestawienia dla byłego mistrza KSW.

Myślę, że każdy, kto będzie miał dużą przewagę warunków fizycznych. Wydaje mi się, że to jest jakaś Pięta Achillesowa, którą przeciwnicy Salahdine’a będą chcieli wykorzystać. Nie twierdzę, że im się uda. Natomiast Tsarukyan, Pimblett to moim zdaniem są najtrudniejsze matchupy.

Z Topurią, Hollowayem i Gaethje widzi większe szanse

Co ciekawe, Rysiewski nie stawia Parnasse’a w tak trudnej sytuacji przeciwko wszystkim największym nazwiskom kategorii lekkiej. Jego zdaniem Francuz miałby większe szanse w potencjalnych pojedynkach z Ilią Topurią, Maxem Hollowayem czy aktualnym mistrzem, Justinem Gaethje.

Dużo wyżej oceniam szansę Salahdine’a z Topurią, Hollowayem czy Gaethje, tak?

Zapytany, czy w ewentualnym pojedynku Parnasse’a z Pimblettem Francuz mógłby być jego zdaniem faworytem, Rysiewski wskazał natomiast na jeszcze trudniejszego przeciwnika.

Z Armanem Parnasse byłby underdogiem

Zdaniem Rysiewskiego szczególnie interesująco wyglądałoby potencjalne starcie Parnasse’a z Armanem Tsarukyanem. To właśnie w przypadku Ormianina dyrektor sportowy KSW spodziewałby się, że Francuz przystąpiłby do walki jako underdog.

Jednocześnie Rysiewski zaznaczył, że przed oceną aktualnych możliwości Tsarukyana chce zobaczyć jego najbliższy występ, który już dziś w nocy. Ormianin przez dłuższy czas pozostawał poza rywalizacją, a jego aktywność poza oktagonem również zwróciła uwagę przedstawiciela KSW.

No pewnie z Armanem. Natomiast chciałbym trochę zobaczyć też, co się wydarzy teraz w walce Armana, bo też długo nie walczył i trochę nie wiem, na ile mogło to go trochę rozleniwić, wiecie, takie bycie influencero-zapaśnikiem na tych galach RAF. Także trudno mi ocenić jego aktualną formę.

Po efektownym debiucie w UFC, Parnasse ma więc przed sobą zupełnie nowy etap kariery. Były mistrz KSW szybko zwrócił na siebie uwagę zwycięstwem nad doświadczonym Hookerem, a według Rysiewskiego jego potencjalne pojedynki z czołówką UFC mogą przynieść zupełnie różne scenariusze, w zależności od stylu i warunków fizycznych przeciwnika.

Zobacz także: „Chcę patrzeć przed siebie, a nie na niego” – Parnasse zmienia narrację! Francuz nie chce walki z Gamrotem