Bartosz Leśko narzucił tempo od pierwszych minut i konsekwentnie rozbijał swojego rywala. Były pretendent do pasa KSW kontrolował walkę zarówno w stójce, jak i w parterze, nie pozwalając Bartoszowi Szewczykowi na rozwinięcie skrzydeł. Po trzech rundach sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości co do zwycięzcy.
Runda 1:
Niskie kopnięcie poprzedzone krótkim ciosem w wykonaniu Bartosza Leśki. Bartosz Szewczyk również odpowiedział kopnięciem. Wymiana na kopnięcia na uda. Cios na korpus w wykonaniu byłego pretendenta do pasa KSW. Dwa niskie kopnięcia ze strony Szewczyka, Leśko również odpowiedział kopnięciem. Zajście za plecy po stronie Szewczyka. Leśko dobrze się bronił, pozostawał jednak w klinczu pod siatką. Zaciągnięcie do parteru przez Szewczyka. Leśko zdołał wyjść z opresji i to on znalazł się z góry! Garda. Potężne łokci z góry w wykonaniu Leśki! Szewczyk z dołu również odpowiedział łokciem. Szewczyk próbował wstać, lecz Leśko doskonale kontrolował i nieustannie zadawał obrażenia. Mocno zalana krwią twarz Szewczyka.
Runda 2:
Prosty ze strony Leśki. Udane sprowadzenie za jedną nogę po stronie Leśki, Szewczyk chciał wstać, lecz Leśko zaszedł za plecy i szukał duszenia, choć nieskutecznie – nadal kontrolował plecy rywala. Szewczyk zdołał wydostać się z opresji i na ostatnie dwie minuty przed końcem drugiego starcia, to on przejął inicjatywę w uchwycie pod ogrodzeniem. Podwójny lewy i poprawka prawym w wykonaniu Szewczyka. Wybronione obalenie przez Szewczyka.
Runda 3:
Niskie kopnięcie Szewczyka, po którym stracił równowagę. Leśko próbował doskoczyć do rywala i wykorzystać sytuację do walki parterowej, jednak nie zdążył. Krótki lewy w wykonaniu Szewczyka. Leśko z kopnięciem frontalnym. Kopnięcie po stronie Szewczyka. Reprezentant WCA Fight Team ponownie stracił równowagę po niskim kopnięciu, co tym razem jednak wykorzystał Leśko i znalazł się w parterze z góry, kontrolując swojego przeciwnika. Mocne uderzenia Leśki z góry! Szewczyk powrócił na nogi, znajdował się jednak w klinczu pod siatką, z którego Leśko ponownie zaciągnął go do parteru. Kontrola i ciosy Leśki.
Sędziowie jednogłośnie wskazali Bartosza Leśkę jako zwycięzcę, punktując 2x 30-26, 30-25 na jego korzyść.
foto: materiały prasowe KSW
