Cris Cyborg wciąż nie podjęła ostatecznej decyzji w sprawie zakończenia kariery MMA. Brazylijka od dwóch lat zapowiadała, że po 2026 roku pożegna się ze sportem, a jej ostatnia walka z Ketlen Vieirą w PFL Tampa była promowana jako pożegnanie z MMA. Po zwycięstwie 41-latka pozostawiła jednak furtkę na kolejny występ.
Cris Cyborg od dłuższego czasu zapowiadała, że 2026 rok będzie ostatnim w jej niezwykle bogatej karierze. Pojedynek z Ketlen Vieirą podczas PFL Tampa miał być więc symbolicznym końcem jej przygody z MMA.
Brazylijka przed galą zaczęła jednak sugerować, że nie jest jeszcze całkowicie przekonana do zakończenia kariery. Duże znaczenie może mieć tutaj przyszłość organizacji po planowanym połączeniu PFL i MVP w 2027 roku.
Po zwycięstwie nad Vieirą Cyborg została zapytana o swoje dalsze plany. Jej odpowiedź była daleka od jednoznacznego ogłoszenia emerytury.
Chcę zrobić sobie trochę przerwy i zobaczyć, co się wydarzy. Te wszystkie 21 lat treningów i wszystko, co wydarzyło się w moim życiu, to proces uczenia się. Nawet podczas dzisiejszej walki nauczyłam się wielu rzeczy. Zawsze jestem pokorna i gotowa się uczyć. Myślę, że to jest klucz do tego, żeby przez długi czas pozostawać na szczycie.
„21 lat jestem na szczycie”
Cyborg ma za sobą jedną z najbardziej imponujących karier w historii kobiecego MMA. Przez ponad dwie dekady rywalizowała na najwyższym poziomie, zdobywając mistrzowskie pasy w kolejnych organizacjach.
Zwycięstwo nad Vieirą było jej 30. triumfem w zawodowym MMA. Brazylijka podkreśliła, że osiągnięcie tej granicy było jednym z jej celów, a jednocześnie zaznaczyła, że mimo 41 lat nadal czuje głód rywalizacji.
Przez 21 lat jestem na szczycie, z pasami na szali i w walkach wieczoru. Jestem podekscytowana tym, co może przynieść przyszłość. Jestem teraz zawodniczką, ale mam wiele planów na przyszłość, mając zaledwie 41 lat. Mówię teraz, że 41 lat to nowe 21 lat.
Brazylijka nie ukrywa jednak, że wiek może mieć wpływ na jej ostateczną decyzję. Na ten moment nie jest w stanie powiedzieć, czy jeszcze pojawi się w klatce.
Nie wiem, czy będę miała jeszcze jedną walkę. Mam 41 lat. Chciałam odnieść w karierze 30 zwycięstw. Żadna kobieta wcześniej tego nie dokonała. Jestem bardzo szczęśliwa, że pobiłam kolejny rekord.
Kontrakt z PFL dobiegł końca
Występ przeciwko Vieirze był jednocześnie ostatnim pojedynkiem Cyborg w ramach jej kontraktu z PFL. Oznacza to, że Brazylijka może teraz znacznie swobodniej podejmować decyzję dotyczącą swojej przyszłości.
Jej sportowy dorobek jest już kompletny. Cyborg ma na koncie 30 zwycięstw przy zaledwie dwóch porażkach, a zawodowo walczy od ponad 21 lat. W trakcie kariery zdobywała mistrzowskie tytuły i przez lata pozostawała jedną z najbardziej dominujących zawodniczek kobiecego MMA.
Dlatego ewentualny powrót nie musi oznaczać kolejnej regularnej walki. Jeśli Cyborg zdecyduje się kontynuować karierę, naturalnym kierunkiem byłyby przede wszystkim największe możliwe zestawienia.
W przeszłości jej nazwisko łączono między innymi z Rondą Rousey, Kaylą Harrison czy Amandą Nunes. Harrison pojawiła się nawet w Tampie, aby z bliska obserwować walkę Brazylijki, a po zwycięstwie Cyborg ponownie rzuciła jej wyzwanie.
Na razie jednak 41-latka nie zamierza podejmować pochopnej decyzji. Po 21 latach zawodowego MMA chce zrobić krok w tył i spokojnie przekonać się, co przyniesie przyszłość.
Zobacz także: Cris Cyborg po obronie pasa: „Jestem gotowa na każdego, zawsze i w każdej wadze”
źródło: konferencja prasowa po PFL Tampa | foto: PFL


![Who’s next In The Cage [#8] – Co dalej dla Soldicia po zwycięstwie na UFC 332?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/10/Arena-MMA_-Kto-Nastepny_-8-218x150.png)

![Who’s next In The Cage [#7] – Kto następny dla Roberta Bryczka po porażce z Vieirą?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz-ChatGPT-29-wrz-2026-o-12_42_34-218x150.png)


















