Site icon InTheCage.pl

„Zupełnie inny zawodnik” – Jędrzejczyk o zmianach u Mateusza Gamrota

„Zupełnie inny zawodnik” – Jędrzejczyk o zmianach u Mateusza Gamrota

Mateusz Gamrot wraca do oktagonu w kluczowym momencie swojej kariery, a głos w jego sprawie zabrała Joanna Jędrzejczyk. Była mistrzyni UFC nie ma wątpliwości – Polak jest w świetnej formie i może zaskoczyć.

Na kilka dni przed walką na UFC 327 w Miami wokół „Gamera” znów robi się głośno. Tym razem nie tylko ze względu na rywala, ale przede wszystkim na to, co dzieje się za kulisami jego przygotowań.

„Zadziwia mnie za każdym razem”

Joanna Jędrzejczyk nie ukrywa, że forma Mateusza Gamrota robi na niej ogromne wrażenie – zarówno fizycznie, jak i mentalnie.

Mateusz jest w fajnej dyspozycji fizycznej, psychicznie i w ogóle ten chłopak mnie zaskakuje za każdym razem. To jest niesamowite, co on wyprawia.

Była mistrzyni podkreśla, że rozwój „Gamera” nie zatrzymał się nawet na najwyższym poziomie UFC. Wręcz przeciwnie – Polak cały czas szuka nowych rozwiązań i sposobów na wygrywanie walk.

Nowe podejście i brak presji

Jednym z kluczowych elementów przemiany Gamrota ma być zmiana nastawienia. Jak zdradza Jędrzejczyk, zawodnik ATT odrzucił presję i zaczyna podchodzić do walk w zupełnie inny sposób.

Podoba mi się jego podejście. On nie ma już tej presji gonienia na górę. Oczywiście chce wygrywać, ale wychodzi z luźniejszą głową.

To właśnie ten luz – zdaniem byłej mistrzyni – może być czynnikiem, który pozwoli Polakowi wejść na jeszcze wyższy poziom w oktagonie.

„On chce tworzyć”

Najciekawszy wątek dotyczy jednak samego stylu walki Gamrota. Jędrzejczyk zwraca uwagę, że Polak zaczyna myśleć o MMA w sposób bardziej kreatywny niż wcześniej.

On chce tworzyć, on jest wizjonerem. Mateusz będzie super trenerem w przyszłości. Jest bardzo kreatywny.

To podejście przekłada się również na konkretne elementy przygotowań. Jak ujawniono, Gamrot pracował nad nowymi rozwiązaniami, które może pokazać już w najbliższej walce.

On ma nowe poddanie i wierzy, że tym poddaniem podda rywala.

Czas na przełom?

W sobotę na UFC 327 Mateusz Gamrot zmierzy się z Estebanem Ribovicsem. To pojedynek, który może ustawić jego dalszą drogę w kategorii lekkiej.

Według Jędrzejczyk wszystko wskazuje na to, że Polak jest gotowy, by zrobić kolejny krok i ponownie włączyć się do gry o czołowe pozycje w dywizji.

Mam nadzieję, że po zwycięstwie w Miami pójdzie po walkę rankingową.

Sobotni występ pokaże, czy „Gamer” faktycznie wejdzie na nowy poziom i zacznie realizować zapowiedzi o bardziej kreatywnym, ofensywnym MMA.

Zobacz takżeGamrot ujawnia kulisy sparingów Ruchały: „Znokautował Ponzinibbio, inni odmówili dalszych treningów”

Exit mobile version