Wszystko wskazuje na to, że to koniec ery „Poatana” w dywizji półciężkiej. Alex Pereira miał zwakować pas kategorii do 93 kg i – jak wszystko na to wskazuje – rusza do wagi ciężkiej po trzeci tytuł w UFC. Organizacja nie czekała długo z ruchem: o zwakowany pas zawalczą Carlos Ulberg i Jiří Procházka w walce wieczoru UFC 327.
Choć informacji jeszcze nie potwierdzono, najprawdopodobniej dziś ten pojedynek zostanie ogłoszony przez szefa organizacji UFC, Danę White’a na Instagramie. O doniesieniach poinformował @realkevink na portalu X.
Jeśli doniesienia się potwierdzą, 11 kwietnia 2026 roku kibice zobaczą starcie dwóch rozpędzonych nazwisk dywizji półciężkiej.
🚨FIGHT NEWS🚨
Carlos Ulberg vs Jiří Procházka For The Vacant 205 Pound Title At #UFC327 Main Event
📰: Dana White IG Live pic.twitter.com/GLtZuoEpUq
— Kevin (@realkevink) February 27, 2026
Pereira rusza po trzeci pas
Decyzja Brazylijczyka wywraca kategorię do góry nogami. Pereira ma już na koncie tytuły w wadze średniej i półciężkiej. Teraz celuje w historię – mistrzostwo w trzeciej dywizji. Jeśli uda mu się zdobyć trzecią koronę, stanie się bez wątpienia najlepszym zawodnikiem bez podziału na dywizje w historii UFC. Nikomu bowiem dotychczas się to nie udało.
Jego odejście otworzyło drzwi dla nowego rozdania.
Ulberg – seria, która robi wrażenie
Carlos Ulberg (13-1) wchodzi do walki o pas z potężnym impetem. Nowozelandczyk wygrał siedem pojedynków z rzędu w UFC. Na rozkładzie ma m.in. Dominicka Reyesa – którego znokautował w pierwszej rundzie – a także Jana Błachowicza i Volkana Oezdemira, których pokonał jednogłośnymi decyzjami.
Ulberg to dynamiczny striker z mocnym lewym sierpem, szybki na nogach i coraz dojrzalszy taktycznie. Od porażki z Kennedym Nzechukwu w 2021 roku nie przegrał ani razu.
Walka o pas będzie dla niego największym testem w karierze.
Procházka – były mistrz wraca po tron
Po drugiej stronie klatki stanie Jiří Procházka (32-5-1). Czech to były mistrz UFC, który pas zdobył, poddając Glovera Teixeirę w piątej rundzie. Później dwukrotnie mierzył się z Alexem Pereirą i dwukrotnie przegrywał przed czasem.
Teraz wraca na zwycięską ścieżkę. W ostatnich występach znokautował Jamahala Hilla oraz Khalila Rountree Jr. Jego styl pozostaje niezmienny – chaos, presja, nieprzewidywalność i brutalne skończenia.
Procházka ma już doświadczenie mistrzowskich rund. Ulberg – serię i świeżość.
Nowe rozdanie w kategorii półciężkiej.
Starcie Ulberg vs. Procházka zapowiada się jako zderzenie dwóch zupełnie różnych energii. Z jednej strony chłodny, techniczny striker w najlepszym momencie kariery. Z drugiej – wojownik, który potrafi wyciągnąć walkę z chaosu i zamienić ją w wojnę. Półciężka zaczyna nowy rozdział. Bez Pereiry. Z ogromną stawką.
Zobacz także: Dana White zmienia ton: „Cokolwiek Pereira zechce – będziemy współpracować”
źródło: X / realkevink
