Jeszcze niedawno Dana White podważał sens przejścia Alexa Pereiry do wagi ciężkiej. Dziś mówi wprost – jeśli Brazylijczyk chce iść po trzeci pas, UFC stanie po jego stronie. Po gali w Houston szef organizacji wyraźnie złagodził swoje stanowisko wobec „Poatana”.

Alex Pereira od dawna spogląda w stronę kategorii ciężkiej. Plany pokrzyżowała mu jednak porażka z Magomedem Ankalaevem, przez którą stracił pas wagi półciężkiej. Po odzyskaniu tytułu w rewanżu Brazylijczyk ponownie zapowiedział, że chce ruszyć wyżej i spróbować zostać mistrzem trzech dywizji.

Jeszcze w ubiegłym roku, Dana White sugerował, że przejście do wagi ciężkiej nie ma większego sensu – chyba że Pereira myśli o końcu kariery. Teraz narracja się zmieniła.

Podczas konferencji prasowej po UFC Houston prezes organizacji jasno dał do zrozumienia, że Brazylijczyk wypracował sobie specjalną pozycję.

To jeden z tych gości, którzy zawsze wychodzą naprzeciw i robią to, czego potrzebujemy.
Cokolwiek ten facet chce teraz zrobić, będziemy z nim współpracować.

To wyraźny kontrast wobec stanowiska White’a w sprawie Khamzata Chimaeva, którego szef UFC chce najpierw zobaczyć w obronie pasa w wadze średniej.

Pereira nie bronił jeszcze tytułu po odzyskaniu go w rewanżu, ale w ostatnich latach wielokrotnie ratował karty walk, wchodził do oktagonu z krótkim terminem przygotowawczym i walczył mimo problemów zdrowotnych. UFC ceni takich mistrzów.

„Poatan” udowodnił też, że potrafi wykorzystywać swoje wpływy – wcześniej przekonywał White’a do podpisywania wybranych zawodników. Na dziś wszystko wskazuje na to, że jeśli Alex Pereira zdecyduje się na ruch do kategorii ciężkiej, organizacja nie będzie mu stawać na drodze.

Zobacz takżeAlex Pereira docenił Dustina Jacoby’ego po UFC Vegas 113: „Nostalgia z czasów Glory”

źródło: konferencja prasowa UFC Houston | foto: Getty Images