Site icon InTheCage.pl

Arman Tsarukyan znów rezerwowym do walki o pas UFC: „To zawsze jest słabe”

Arman Tsarukyan znów rezerwowym do walki o pas UFC: „To zawsze jest słabe”

źródło: YT / Arman Tsarukyan

Arman Tsarukyan ponownie znalazł się w niezręcznej sytuacji. Czołowy pretendent kategorii lekkiej UFC będzie pełnił rolę zawodnika rezerwowego do walki mistrzowskiej, choć sam uważa, że już dawno zasłużył na pełnoprawny title shot. Ormianin przyznał, że z jednej strony cieszy się z gotowości do wejścia do pojedynku o pas w każdej chwili, ale z drugiej – rola „zapasowego” coraz mocniej zaczyna go frustrować.

Arman Tsarukyan ma być oficjalnym backup fighterem do unifikacyjnego starcia Ilii Topurii z Justinem Gaethje. Pojedynek odbędzie się w walce wieczoru gali UFC Freedom Fights 250 w Białym Domu.

Dla Tsarukyana będzie to już kolejna taka sytuacja w ostatnich miesiącach. Wcześniej pełnił identyczną rolę przed starciem Topurii z Charlesem Oliveirą o wakujący pas kategorii lekkiej.

„To zawsze jest słabe”

Arman Tsarukyan nie ukrywał, że rola zawodnika rezerwowego nie jest dla niego idealnym rozwiązaniem, nawet jeśli daje szansę na wejście do walki mistrzowskiej.

To potwierdzone, ale jeszcze nie podpisałem kontraktu. Jestem podekscytowany, bo jeśli coś się wydarzy, zadzwonią właśnie do mnie. Jestem pierwszym gościem, który wskoczy do tej walki i już się do tego przygotowuję. Jestem już na diecie. To zawsze jest słabe, kiedy jesteś rezerwowym, ale muszę to zrobić.

Tsarukyan od dłuższego czasu pozostaje jednym z głównych kandydatów do walki o mistrzowski pas wagi lekkiej. Mimo to UFC kolejny raz ustawia go jedynie w roli zabezpieczenia main eventu.

„Potrzebuję tylko sparingpartnerów od stójki”

Ormianin przyznał jednak, że akurat w tym przypadku przygotowania są znacznie prostsze niż mogłyby się wydawać. Zarówno Ilia Topuria, jak i Justin Gaethje preferują bowiem stójkowy styl walki.

Oni są dosyć podobni, nie obalają, prawda? Obaj głównie biją się w stójce. Gdyby jeden był zapaśnikiem, a drugi strikerem, wtedy trzeba byłoby sprowadzać dwóch różnych sparingpartnerów. Jednego od zapasów i jednego od stójki. Tutaj potrzebuję tylko strikerów, bo oni raczej nie będą próbowali mnie obalać.

Tsarukyan pozostaje w gotowości na wypadek problemów któregoś z uczestników walki wieczoru. Na ten moment nic jednak nie wskazuje na to, by miał faktycznie wejść do oktagonu podczas gali UFC Freedom Fights 250.

Zobacz takżeSara Luzar-Smajić przed walką o pas KSW: „Chodzi o zapisanie się w historii”

źródło: JAXXON Podcast | foto: YouTube / Arman Tsarukyan

Exit mobile version