Zmiany w walce wieczoru UFC w Meksyku stały się faktem. Po kontuzji Asu Almabajewa organizacja musiała w trybie pilnym znaleźć nowego rywala dla Brandona Moreno. Wybór padł na młodego i ambitnego zawodnika, który dostanie życiową szansę w main evencie.
Brandon Moreno pozostaje główną gwiazdą gali UFC Mexico City, która odbędzie się 28 lutego w Arena CDMX. Pierwotnie Meksykanin miał zmierzyć się z Asu Almabaevem, jednak Kazach wycofał się z pojedynku z powodu kontuzji ręki.
UFC szybko znalazło zastępstwo. Nowym rywalem Moreno zostanie Loner Kavanagh, który pierwotnie był zestawiony z Bruno Silvą na gali UFC Vegas 114. Strony osiągnęły już ustne porozumienie, a Irlandczyk zostanie przeniesiony do walki wieczoru w Meksyku.
Dla Moreno będzie to kolejna walka przed własną publicznością. Dwukrotny mistrz kategorii muszej i pierwszy meksykański czempion w historii UFC wraca po porażce przez nokaut z Tatsuro Tairą na UFC 323. Była to pierwsza przegrana przed czasem w jego karierze w UFC.
Kavanagh ma na koncie bilans 9-1 i do organizacji trafił przez Dana White’s Contender Series w 2024 roku. W UFC zanotował zwycięstwa nad Jose Ochoą i Felipe dos Santosem, jednak w ostatnim występie został znokautowany przez Charlesa Johnsona w Szanghaju. Teraz stanie przed największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze.
Zmiana rywala oznacza zupełnie inny układ stylistyczny dla Moreno. Zamiast solidnego zapaśnika zmierzy się z dynamicznym prospectem, który nie ma nic do stracenia i będzie chciał wykorzystać swoją życiową szansę.
Warto dodać, że Bruno Silva pozostanie na karcie gali UFC Vegas 114 i zmierzy się z Charlesem Johnsonem, który przyjął pojedynek w zastępstwie.
Zobacz także: Wojciech Kawa zakończył współpracę z Selected Athletes Management
źródło: raport portalu MMA Fighting | foto: Jeff Bottari/Zuffa LLC
