Site icon InTheCage.pl

Colby Covington ostro o Chimaevie: „Jest słaby mentalnie”

Colby Covington ostro o Chimaevie: „Jest słaby mentalnie”

Colby Covington nie zamierza oszczędzać Khamzata Chimaeva po jego porażce z Seanem Stricklandem. Były pretendent do pasa UFC skrytykował nie tylko kondycję Czeczena, ale także jego zachowanie w trakcie walki, sugerując, że problem leży znacznie głębiej niż w przygotowaniach fizycznych.

Khamzat Chimaev stracił mistrzowski pas kategorii średniej podczas gali UFC 328 w Newark, przegrywając niejednogłośną decyzją z Seanem Stricklandem. Szczególnie dużo dyskusji wywołała druga runda pojedynku, gdy „Borz” po nieudanej próbie sprowadzenia znalazł się na plecach i zdecydował się przyjąć pozycję gardy.

To właśnie ten moment najmocniej zwrócił uwagę Colby’ego Covingtona.

„Nigdy nie mógłbym sobie tego wyobrazić”

Amerykanin nie ukrywał zdziwienia tym, co zobaczył w klatce.

To była dziwna walka. Potem zaczął opowiadać wszystkie te wymówki dotyczące ścinania wagi. Stary, przecież już przeszedłeś kategorię wyżej. To nie jest kwestia ścinania wagi. To kwestia dyscypliny i mentalności. Jesteś po prostu uszyty z innego materiału. Widać, że ma w sobie coś z człowieka, który się poddaje. Co on robił, przyjmując gardę w drugiej rundzie? Nie potrafię sobie wyobrazić, żebym kiedykolwiek świadomie zaakceptował gardę i sam położył się na plecach.

„Jest mentalnie słaby”

Covington poszedł jeszcze dalej, twierdząc, że sytuacja z walki ze Stricklandem potwierdziła jego wcześniejsze przekonania na temat Chimaeva.

To było naprawdę dziwne. Nie wiem, co sobie wtedy myślał. Dla mnie to pokazuje, że jest mentalnie słaby. Właśnie dlatego zawsze chciałem z nim rywalizować. Ludzi, którzy nie są mocni psychicznie, zawsze obnażam. Za każdym razem. Jeśli ktoś nie jest odpowiednio silny mentalnie, prędzej czy później to wyjdzie na jaw.

Chimaev zmienił zdanie

Bezpośrednio po przegranej z Seanem Stricklandem Chimaev sugerował nawet przejście do kategorii półciężkiej. Twierdził wtedy, że problemy związane z przygotowaniami do walki i wagą mocno odbiły się na jego dyspozycji.

Z czasem jednak zmienił stanowisko. Obecnie otwarcie mówi o chęci pozostania w wadze średniej i odzyskania mistrzowskiego pasa w rewanżu ze Stricklandem.

Nie brakuje jednak osób, które po UFC 328 zaczęły zadawać pytania o wytrzymałość i kondycję Chimaeva na mistrzowskim dystansie. Colby Covington jest jednym z tych, którzy nie mają wątpliwości, że problem leży nie tylko w przygotowaniach fizycznych, ale również w psychice byłego mistrza.

Zobacz takżeStrickland odrzuca trylogię z Du Plessisem. Wskazał innego pretendenta

źródło: Submission Radio

Exit mobile version