Site icon InTheCage.pl

Dricus Du Plessis reaguje na zwycięstwo Stricklanda po UFC 328: „To znowu czyni mnie mistrzem świata”

Dricus Du Plessis reaguje na zwycięstwo Stricklanda po UFC 328: „To znowu czyni mnie mistrzem świata”

Sean Strickland odebrał pas Khamzatowi Chimaevowi, a chwilę później głos zabrał człowiek, który sam wcześniej stracił tytuł właśnie na rzecz „Borza”. Dricus Du Plessis nie ukrywał satysfakcji po gali UFC 328 i otwarcie przyznał, że dokładnie tak wyobrażał sobie przebieg walki wieczoru w Newark. Według byłego mistrza kategorii średniej Chimaev po prostu nie był w stanie utrzymać Stricklanda na macie  przez pełne pięć rund.

W walce wieczoru UFC 328 Sean Strickland pokonał Khamzata Chimaeva niejednogłośną decyzją sędziów i odzyskał mistrzowski pas kategorii średniej UFC. Wynik pojedynku mocno zaskoczył kibiców oraz ekspertów, bo większość spodziewała się dominacji niepokonanego wcześniej „Borza”.

Jeszcze przed galą wielu porównywało ten pojedynek do walki Chimaeva z Dricusem Du Plessisem, którego Khamzat zdominował zapaśniczo i odebrał mu pas. Tym razem scenariusz wyglądał jednak zupełnie inaczej, a sam Du Plessis twierdzi, że od początku przewidywał właśnie taki przebieg starcia.

Tak właśnie wyobrażałem sobie tę walkę. Świetny występ Seana. Tak jak mówiłem wcześniej – niezwykle trudno utrzymać tego gościa na ziemi.

Były mistrz UFC uważa, że kluczowym elementem pojedynku była odporność Stricklanda na presję zapaśniczą Chimaeva. Zdaniem Du Plessisa to właśnie tam „Borz” zaczął przegrywać walkę.

Niesamowicie ciężko go kontrolować. Sean zmęczył nawet Khamzata i dokładnie tego się spodziewałem. Wiedziałem, że jeśli walka będzie toczyć się w stójce, Chimaev po prostu nie będzie w stanie dotrzymać mu kroku.

Najmocniejsze słowa padły jednak na końcu wypowiedzi byłego mistrza. Du Plessis jasno zasugerował, że po zwycięstwie Stricklanda znowu czuje się numerem jeden w dywizji.

Gratulacje dla Seana. Chyba znowu czyni mnie to mistrzem świata.

Dricus Du Plessis zdobył pas kategorii średniej po pokonaniu Stricklanda na UFC 297, a następnie obronił tytuł w rewanżu z Amerykaninem po zwycięstwie nad Israelem Adesanyą. Później stracił jednak mistrzostwo właśnie na rzecz Chimaeva.

Po UFC 328 sytuacja w wadze średniej ponownie mocno się skomplikowała. Sam Strickland sugerował już, że kolejnym pretendentem może zostać Nassourdine Imavov, z kolei Dana White zdradził po gali, że Chimaev poważnie rozważa przejście do kategorii półciężkiej.

Zobacz takżeSean Strickland ujawnił kulisy walki z Chimaevem: „Chciałem go zabić”

źródło: X / Championship Rounds | foto: Getty Images

Exit mobile version