Site icon InTheCage.pl

Historyczna gala bez mistrza! Dlaczego Pereira nie wystąpi przy Białym Domu? Bisping: „UFC nie może ryzykować”

Historyczna gala bez mistrza! Dlaczego Pereira nie wystąpi przy Białym Domu? Bisping: „UFC nie może ryzykować”

Getty Images

UFC szykowało historyczne widowisko, ale jedna z największych gwiazd wypadła z układanki. Alex Pereira nie wystąpi na gali planowanej przy Białym Domu, a według Michaela Bispinga może to całkowicie zmienić jego dalszą ścieżkę. W tle są Jon Jones, waga ciężka i pytanie, czy UFC w ogóle chce jeszcze ryzykować.

Zbliżająca się gala UFC przy Białym Domu, zapowiadana jako jedno z najbardziej symbolicznych wydarzeń w historii organizacji, od początku była łączona z największymi nazwiskami. Jednym z nich miał być Alex Pereira, mistrz kategorii półciężkiej i jedna z twarzy obecnego UFC. Teraz wiadomo już, że Brazylijczyka na tej karcie nie zobaczymy.

„Wygląda na to, że gala przy Białym Domu jest nieaktualna – nic z tego”

Michael Bisping odniósł się do wpisu samego Pereiry, który wprost dał do zrozumienia, że jego występ na tej gali nie dojdzie do skutku.

Alex Pereira wrzucił wpis, w którym napisał wprost: „Wygląda na to, że gala przy Białym Domu jest nieaktualna – nic z tego” . To jasny sygnał, że on tam nie zawalczy.

– powiedział Bisping.

Brytyjczyk podkreślił, że mowa o evencie o absolutnie wyjątkowej skali – z udziałem Donalda Trumpa, ograniczoną liczbą widzów na miejscu i dziesiątkami tysięcy oglądających wydarzenie na telebimach w okolicach Białego Domu.

Jon Jones? „UFC nie może mu już zaufać”

Jednym z naturalnych scenariuszy na galę przy Białym Domu miała być superwalka Alex Pereira Jon Jones. Bisping przypomniał jednak, dlaczego ten pomysł ostatecznie mógł upaść.

Dana White mówił wprost, że potrzebuje zawodników, na których może polegać. Nie może ryzykować sytuacji, w której ktoś wycofa się w ostatniej chwili, szczególnie przy takiej gali jak Biały Dom

– tłumaczył były mistrz UFC.

Bisping wrócił do tematu emerytury Jonesa i odmowy walki z Tomem Aspinallem.

Jon Jones miał dostać 30 milionów dolarów za walkę z Tomem Aspinallem i mimo to się wycofał. Z perspektywy UFC to znaczy jedno – nie jest zawodnikiem, na którym można dziś budować największe wydarzenia.

Pereira w wadze ciężkiej? „To logiczny ruch”

Zdaniem Bispinga wszystko wskazuje na to, że kolejnym krokiem Pereiry będzie przejście do kategorii ciężkiej.

Alex ma 38 lat. Każde robienie wagi kosztuje go coraz więcej. On jest ogromny nawet jak na wagę ciężką, więc ten ruch absolutnie mnie nie dziwi.

Były mistrz UFC zwrócił uwagę, że Brazylijczyk praktycznie zamknął temat półciężkiej.

On pokonał już wszystkich. Tak, przegrał z Ankalaevem, ale wrócił i znokautował go w 29 sekund. Trudno powiedzieć, co jeszcze miałby udowadniać w tej dywizji.

Carlos Ulberg? „Sportowo tak, marketingowo – niekoniecznie”

Bisping wskazał, że jedynym realnym pretendentem w półciężkiej pozostaje Carlos Ulberg, ale jego nazwisko może nie wystarczyć, by zatrzymać Pereirę w tej kategorii.

Carlos Ulberg ma argumenty sportowe. Jest duży, świetny stylistycznie i to byłaby trudna walka. Ale bądźmy szczerzy – to nie jest nazwisko, które elektryzuje masową publiczność.

Aspinall, Gane i zamknięta droga do Białego Domu

Naturalnym rywalem dla Pereiry w wadze ciężkiej mógłby być Tom Aspinall, ale i tu Bisping studzi emocje.

Nie sądzę, żeby UFC chciało zestawiać Pereirę z Aspinallem na gali przy Białym Domu. To amerykańskie święto, 250-lecie, i raczej nie chcą, żeby Anglik wychodził tam i wygrywał walkę wieczoru.

Zdaniem Bispinga najbardziej logicznym scenariuszem jest najpierw walka Tom Aspinall Ciryl Gane, a dopiero potem ewentualne rozmowy o Pereirze.

Jeśli Tom pokona Gane, wtedy możemy mówić o kolejnych opcjach. Ale wszystko zależy od zdrowia Aspinalla i tego, kiedy wróci do klatki.

Co dalej z Pereirą?

Na ten moment jedno jest pewne – Alex Pereira nie wystąpi na historycznej gali przy Białym Domu, a jego przyszłość coraz wyraźniej przesuwa się w stronę kategorii ciężkiej. Walka z Jonem Jonesem, która jeszcze niedawno wydawała się „stworzona w niebie”, dziś wygląda na projekt zamknięty.

Jak podkreślił Bisping, UFC w tym przypadku wybiera bezpieczeństwo i przewidywalność, nawet kosztem największych nazwisk.

Zobacz takżeDaniel Cormier: „To najbardziej zniechęcająca wiadomość”. Alex Pereira wypada z gali w Białym Domu

źródło: Michael Bisping – YouTube | foto: Getty Images

Exit mobile version