Igor Włodarczyk nie ukrywa, że przed starciem z Wellisonem Paivą czeka go najtrudniejsze wyzwanie w zawodowej karierze. Niepokonany zawodnik odniósł się również do walki Mateusza Gamrota z Quillanem Salkilldem oraz ocenił szanse Salahdine’a Parnasse’a po przejściu do UFC.
Igor Włodarczyk (3-0) już 18 października podczas gali XTB KSW 122 zmierzy się z Wellisonem Paivą. 22-latek nie ma wątpliwości, że Brazylijczyk będzie najgroźniejszym przeciwnikiem, z jakim przyszło mu się mierzyć w zawodowym MMA.
Młody zawodnik w rozmowie z naszą redakcją zwraca uwagę przede wszystkim na siłę ciosu rywala oraz jego doświadczenie zdobyte w KSW.
Wellison jest bardzo mocnym zawodnikiem. Jak każdy wie, bardzo mocno bije i naprawdę nie będzie to łatwa walka. Nie patrzę nawet na jego ostatni pojedynek z Hugo, bo uważam, że jest o wiele lepszym zawodnikiem, niż wtedy pokazał. Najwięcej do myślenia daje mi jego walka z Dawidem Śmiełowskim. Dawid ma podobne warunki fizyczne do moich, więc spodziewam się, że Paiva będzie chciał zawalczyć ze mną w podobny sposób. To może być albo mój błąd, albo jego. Zobaczymy, kto lepiej odrobił pracę domową.
Włodarczyk spodziewa się bardzo agresywnego początku pojedynku.
Uważam, że po dwóch porażkach w KSW nie będzie już kalkulował. Od pierwszej sekundy będzie chciał wywrzeć presję, zamknąć mnie na siatce i skończyć walkę. To jest dla niego bardzo ważny moment kariery, więc spodziewam się, że od początku ruszy bardzo mocno.
Typ na walkę Gamrota? „Przy pełnym obozie jest nie do zajechania”
Podczas rozmowy pojawił się również temat sobotniego pojedynku Mateusza Gamrota z Quillanem Salkilldem, który będzie walką wieczoru gali UFC Vegas 120.
Zdaniem Włodarczyka, Australijczyk może popełnić jeden zasadniczy błąd.
Moim zdaniem Salkilld za bardzo nastawia się na to, że Mateusz od razu będzie nurkował mu w nogi. Może nawet trochę przecenia swoją stójkę względem Gamera. Mateusz ma bardzo niewygodny styl. Cały czas markuje wejścia w nogi i przeciwnik nie wie, kiedy naprawdę zaatakuje. Człowiek przez to się blokuje. Mateusz świetnie miesza płaszczyzny i dlatego uważam, że wygra tę walkę.
Niepokonany zawodnik podkreślił również, jak ogromne znaczenie ma pełny okres przygotowawczy w przypadku byłego mistrza KSW.
Gamer wchodził do walki z Oliveirą po dwóch czy trzech tygodniach przygotowań. Teraz ma pełne dwanaście tygodni. A kiedy Mateusz ma pełny obóz, to jest gość nie do zajechania kondycyjnie. Naprawdę patrzysz na piątą rundę, a on dalej idzie do przodu i wywiera presję. Jeżeli jest w swojej najlepszej formie, to Salkilld będzie miał bardzo ciężko.
Salahdine Parnasse jest gotowy na UFC? Włodarczyk nie ma wątpliwości
W rozmowie nie zabrakło również tematu Salahdine’a Parnasse’a, który zadebiutuje w UFC pojedynkiem z Danem Hookerem.
Włodarczyk uważa, że Francuz został poprowadzony wzorowo i od razu trafił na rywala z najwyższej półki.
Wszyscy pytali, dlaczego Salahdine jeszcze nie idzie do UFC. A teraz patrząc z perspektywy czasu, to wszystko zostało rozegrane idealnie. Nie musi bić się z zawodnikami spoza rankingu, od razu dostaje dziewiątego zawodnika na świecie. Nie wyobrażam sobie, żeby nie zgarniał bonusów. To jest dla niego wręcz wymarzona walka i naprawdę lepiej nie mógł trafić.
Zdaniem reprezentanta Czerwonego Smoka były podwójny mistrz KSW ma wszystkie argumenty, by od razu zaznaczyć swoją obecność w największej organizacji MMA na świecie.
Hooker zawsze jest bardzo niebezpieczny, ale mam wrażenie, że stylistycznie będzie Salahdine’owi pasował. Parnasse nie odczuwa presji. Walczył już na wielkich galach, walczył na pięć rund i z bardzo mocnymi rywalami. Wydaje mi się, że nie będzie próbował sprowadzać Hookera. Będzie chciał go po prostu zniszczyć w stójce.
Zobacz także: Salkilld pewny siebie przed walką z Gamrotem: „Obali mnie, wstanę i go znokautuję”
