Iwo Baraniewski przebojem wdarł się do UFC i po zaledwie trzech walkach na największej scenie MMA zdążył już zgarnąć trzy bonusy. Michał Oleksiejczuk nie ukrywa, że z dużym zainteresowaniem obserwuje rozwój młodszego rodaka. Jednocześnie zaznacza, że przed „Rudym” dopiero prawdziwe testy.
Polski półciężki ma za sobą kapitalny początek kariery w UFC. Po zwycięstwach nad Ibo Aslanem, Austenem Lanem i Juniorem Tafą pozostaje niepokonany jako zawodowiec, a wszystkie dziewięć wygranych odniósł przed czasem.
W rozmowie z naszą redakcją Michał Oleksiejczuk został zapytany o potencjał Iwo Baraniewskiego. Zawodnik UFC wskazał największe atuty „Rudego”, ale jednocześnie przyznał, że chciałby zobaczyć go w znacznie trudniejszym zestawieniu.
Michał Oleksiejczuk: „Chciałbym zobaczyć go z zawodnikiem półkę wyżej”
„Husarz” zwrócił uwagę przede wszystkim na siłę ciosu i charakter młodego zawodnika.
Wiesz co, ciężko powiedzieć też. On na pewno, no jego atutem jest ten mocny cios. Ma takie duże serce do walki, więc to są jego największe atuty. Ale chciałbym zobaczyć go w takiej walce z zawodnikiem już półkę wyżej. I pewnie taką walkę zobaczymy. No już po tych trzech zwycięstwach on pójdzie dalej.
Oleksiejczuk nie ma wątpliwości, że efektowny styl walki gwarantuje Baraniewskiemu mocną pozycję w organizacji.
Ja uważam, że miejsce w UFC na pewno będzie miał, bo to jest efektownie walczący zawodnik. Nokautuje, wiadomo, teraz jest bardzo głośno wokół niego. I co? No i czekam na kolejne walki.
„Teraz chciałbym zobaczyć go na przestrzeni dwóch, trzech rund”
Dotychczas wszystkie pojedynki Baraniewskiego w UFC kończyły się błyskawicznie. Polak potrzebował zaledwie 20 sekund na Mahameda Aly’ego w Contender Series, 89 sekund na Ibo Aslana, 28 sekund na Austena Lane’a i 85 sekund na Juniora Tafę.
Zdaniem Oleksiejczuka właśnie dlatego najciekawsze pytania dotyczą dziś nie jego siły rażenia, a tego, jak poradzi sobie w dłuższej walce.
Ja bym chciał zobaczyć, już zobaczyliśmy przez trzy walki, że on potężnie bije, ma naprawdę bardzo mocny cios. A teraz chciałbym zobaczyć, jak ta walka będzie wyglądała na przestrzeni dwóch, trzech rund. To jest dla mnie bardzo ciekawe.
Na koniec zawodnik z Łęcznej przypomniał, że Baraniewski wciąż jest bardzo młody jak na kategorię półciężką i ma przed sobą ogromne możliwości rozwoju.
To młody, bardzo młody chłopak na kategorię półciężką, więc cała kariera przed nim. Ja oceniam, że na pewno ma szansę, ma szansę jak każdy z nas wejść do tego światowego rankingu, a jeszcze w kategorii półciężkiej może się to stać szybko.
Zobacz także: Michał Oleksiejczuk o pogróżkach przed UFC Baku i Abusie Magomedovie
