Site icon InTheCage.pl

Michał Oleksiejczuk już myśli o Londynie: „Jak wygram, to będę prosił o tę walkę”

Michał Oleksiejczuk już myśli o Londynie: „Jak wygram, to będę prosił o tę walkę”

Getty Images

Michał Oleksiejczuk skupia się na pojedynku z Marc-Andre Barriaultem, ale ma już konkretny plan na kolejne miesiące. „Husarz” nie zamierza kalkulować – chce wygrać w efektownym stylu i od razu ruszyć po walkę w Europie. W rozmowie z Patrykiem Prokulskim jasno zadeklarował, co zrobi po ewentualnym zwycięstwie w Las Vegas.

7 lutego w UFC Apex Polak stanie przed szansą na trzecią wygraną z rzędu. Dla Michała Oleksiejczuka to moment, w którym chce wyraźnie zaznaczyć swoją pozycję w organizacji i zbliżyć się do rankingu.

„Jak wygram, to będę chciał Londyn”

W końcówce rozmowy zawodnik wprost przyznał, że ma już w głowie kolejny krok.

Jeżeli by mi dobrze poszło, jeżeli bym wygrał tę walkę w dobrym stylu, to będę prosił o to, żeby walczyć w Londynie.

Jak podkreślił, od dawna nie miał okazji zaprezentować się europejskiej publiczności.

Chciałbym zawalczyć w Europie. Cały czas walczę w Stanach, wcześniej były Czechy, Abu Dhabi. Chcę się pokazać tej publiczności.

Dla Oleksiejczuka gala w Londynie byłaby idealną okazją, by jeszcze mocniej zaznaczyć swoją obecność w UFC.

Bez kalkulowania. „Nie potrafiłbym tak walczyć”

Polak nie ukrywa, że jego podejście do kariery nie polega na wybieraniu „bezpiecznych” momentów.

Ja myślę, że kalkulacja nie jest w moim DNA. Ja idę swoją drogą i biorę to, co mi dają.

Zdaniem „Husarza” właśnie taka postawa sprawiła, że jest ceniony przez matchmakerów.

Której walki nie wziąłem, to była efektowna. Albo ja kogoś skończyłem, albo ktoś mnie, albo była wojna na punkty.

Ranking jest celem, ale bez presji

Choć Oleksiejczuk otwarcie mówi o TOP 15, nie chce się na tym obsesyjnie skupiać.

Ranking jest dla mnie ważny, to jest mój plan. Ale nie spinam się na tym. Dobre walki zrobią swoje.

Według zawodnika rozwój i regularne zwycięstwa mają naturalnie zaprowadzić go do ścisłej czołówki.

Z roku na rok będę się rozwijał i to samo przyjdzie.

Najpierw Barriault, potem kolejne cele

Na razie jednak wszystko podporządkowane jest starciu z Kanadyjczykiem. Oleksiejczuk zapowiada pełną koncentrację i walkę o kolejne efektowne zwycięstwo.

Muszę być bardzo skoncentrowany, zrealizować strategię i wygrać. Na pewno to będzie dobra walka.

Jeśli plan się powiedzie, droga do Londynu stanie przed nim otworem.

Zobacz takżeUFC ujawniło kartę walk na Londyn. Tylko jeden Polak na rozpisce

źródło: rozmowa Michała Oleksiejczuka z Patrykiem Prokulskim (YouTube / TVP Sport) | foto: Getty Images

Exit mobile version