UFC oficjalnie odsłoniło kartę walk na marcową galę w Londynie. W rozpisce znalazło się tylko jedno polskie nazwisko, ale za to w bardzo mocnym zestawieniu. Iwo Baraniewski stanie przed ogromną szansą, mierząc się z Austinem Lanem, który zadebiutuje w nowej kategorii wagowej.

Organizacja UFC potwierdziła pełną kartę walk na galę UFC Fight Night, która odbędzie się 21 marca w hali The O2 w Londynie. Wśród zestawień znalazł się jeden reprezentant Polski – Iwo Baraniewski, który zmierzy się z Austinem Lanem w pojedynku w kategorii półciężkiej.

Dla Amerykanina będzie to debiut w nowej dywizji. Lane do tej pory rywalizował w wadze ciężkiej, jednak zdecydował się na zejście do limitu 93 kg. Starcie z Baraniewskim będzie jego pierwszym sprawdzianem w lżejszej kategorii.

Baraniewski na fali po debiucie

Dla Iwo Baraniewskiego będzie to druga walka w największej organizacji MMA na świecie. Polak zadebiutował w UFC w grudniu podczas gali UFC 323, gdzie stoczył widowiskowy pojedynek z Ibo Aslanem. Od pierwszych sekund była to otwarta wojna w stójce, pełna wymian i mocnych ciosów. Ostatecznie Baraniewski znokautował Turka, zapisując na swoim koncie jedno z najbardziej efektownych zwycięstw końcówki 2025 roku.

Ten pojedynek błyskawicznie stał się viralem w mediach społecznościowych, osiągając milionowe wyświetlenia i zasięgi. Eksperci i kibice zgodnie uznali debiut Polaka za jeden z najlepszych. Teraz przed nim kolejne poważne wyzwanie.

Rywal zmienia kategorię wagową

Austin Lane przez lata rywalizował w wadze ciężkiej, gdzie mierzył się z zawodnikami ważącymi często ponad 110 kilogramów. Przejście do półciężkiej to dla niego ogromna zmiana – zarówno fizyczna, jak i taktyczna. Z jednej strony może zyskać na szybkości i mobilności, z drugiej – pojawia się znak zapytania, jak jego organizm poradzi sobie z ostrym ścinaniem wagi. Dla Baraniewskiego to potencjalna przewaga.

Polak słynie z dobrej kondycji, mocnej stójki i dużej intensywności. Jeśli Lane nie odnajdzie się w nowej dywizji, może mieć poważne problemy już od pierwszej rundy.

Main event i najważniejsze walki gali

W walce wieczoru londyńskiej gali dojdzie do starcia w wadze piórkowej: Movsar Evloev podejmie Lerone Murphy’ego. To pojedynek dwóch niepokonanych zawodników, który może wyłonić kolejnego pretendenta do pasa.

Na karcie głównej zobaczymy także starcia Michaela Page’a z Samem Pattersonem, Romana Dolidze z Christianem Leroyem Duncanem, Kurtisa Campbella z Dannym Silvą oraz Luke’a Rileya z Michaelem Aswellem.

Karta wstępna również zapowiada się solidnie. W rozpisce znaleźli się m.in. Mick Parkin, Nathaniel Wood oraz Melissa Mullins.

Wielka szansa dla Polaka

Dla Baraniewskiego walka w Londynie to kolejny krok w kierunku ścisłej czołówki dywizji półciężkiej. Zwycięstwo nad zawodnikiem z doświadczeniem w wadze ciężkiej może otworzyć mu drzwi do jeszcze większych zestawień.

Po efektownym debiucie oczekiwania są ogromne. Teraz czas potwierdzić, że grudniowy nokaut nie był przypadkiem.

21 marca w Londynie Polak stanie przed kolejną wielką próbą.

Zobacz takżeUFC Vegas 113 – karta walk z udziałem Wikłacza, Oleksiejczuka i Syguły. Gdzie i jak oglądać?

źródło: UFC / oficjalna rozpiska gali UFC Fight Night London