Site icon InTheCage.pl

Michał Oleksiejczuk wkrótce rusza do Brazylii. „Husarz” podpisał kontrakt na kolejną walkę

Michał Oleksiejczuk wkrótce rusza do Brazylii. „Husarz” podpisał kontrakt na kolejną walkę

USA TODAY NETWORK/Sipa USA/East News / East News

Michał Oleksiejczuk nie zwalnia tempa i już szykuje się do kolejnego wyzwania w UFC. Polak ogłosił podpisanie kontraktu na walkę, a przed startem obozu czeka go ważna podróż – kierunek Brazylia.

„Husarz” przekazał informację za pośrednictwem mediów społecznościowych, gdzie jasno dał do zrozumienia, że przygotowania wchodzą na wyższy poziom. Oleksiejczuk uda się do renomowanego klubu Fighting Nerds, gdzie będzie szlifował formę przed nadchodzącym pojedynkiem.

Nowy etap przygotowań

Polak napisał krótko, ale konkretnie:

„Podpisałem kontrakt na walkę i niebawem czeka mnie podróż do Brazylii”

Wyjazd do Fighting Nerds to wyraźny sygnał – Oleksiejczuk stawia na rozwój i chce jeszcze mocniej wejść w rywalizację z czołówką kategorii średniej.

Momentum po mocnej serii

Michał Oleksiejczuk ma za sobą solidny okres. W ostatnich występach zanotował trzy zwycięstwa – pokonał kolejno Sedriquesa Dumasa, Geralda Meerschaerta oraz Marca-André Barriaulta. Wszystkie wygrane potwierdziły jego największy atut – agresywną, nokautującą stójkę.

Jednocześnie wcześniejsze porażki przez poddania jasno pokazały, nad czym Polak musi pracować. Wyjazd do Brazylii i treningi w jednym z najmocniejszych teamów grapplerskich mogą być kluczowe w dalszym rozwoju jego stylu.

Czas na kolejny krok

Bilans 22-9 i coraz większe doświadczenie w UFC sprawiają, że „Husarz” znajduje się w momencie, w którym każde kolejne zwycięstwo może znacząco przybliżyć go do ścisłej czołówki.

Najbliższa walka będzie więc nie tylko kolejnym występem – to test, czy Oleksiejczuk jest gotowy zrobić krok dalej i na stałe zadomowić się w gronie najgroźniejszych zawodników dywizji.

Zobacz takżePhil De Fries jasno przed KSW 117: „Moim marzeniem jest bycie mistrzem przez dziesięć lat”

źródło: Michał Oleksiejczuk (X) | foto: USA TODAY NETWORK/Sipa USA/East News / East News

Exit mobile version