Rafael Fiziev nie zamierza na razie mówić o walce o mistrzostwo kategorii lekkiej UFC. Po efektownym zwycięstwie przed własną publicznością podczas gali UFC Fight Night 280 w Baku Azer przekonuje, że znacznie bardziej realnym celem jest dla niego pojedynek o pas BMF.
W walce wieczoru gali w Azerbejdżanie Rafael Fiziev znokautował Manuela Torresa i udanie wrócił na zwycięską ścieżkę po styczniowej porażce z Mauricio Ruffym. Choć wygrana ponownie przybliżyła go do czołówki kategorii lekkiej, sam zawodnik uważa, że na mistrzowską szansę będzie musiał jeszcze poczekać.
Rafael Fiziev: „Nie będę opowiadał o cudach”
Fiziev nie ma złudzeń, że obecnie nie znajduje się wystarczająco blisko walki o pas należący do Justina Gaethje, który dwukrotnie pokonał go w oktagonie.
Jestem bardzo daleko od mistrza. Na pewno nie myślę teraz o walce o pas. Nie lubię opowiadać o cudach. To nie jest moment, żeby mówić o pojedynku z Justinem Gaethje. Natomiast wydaje mi się, że mam całkiem dobre nazwisko, jeśli chodzi o walkę o pas BMF.
„Mamy z Charlesem Oliveirą niedokończoną historię”
Fiziev przypomniał również, że w ubiegłym roku był już zestawiony z Charlesem Oliveirą. Do pojedynku ostatecznie jednak nie doszło z powodu kontuzji „Atamana”.
Teraz chętnie wróciłby do tego pomysłu.
Być może walka o pas BMF byłaby dobrym rozwiązaniem, bo z Charlesem mamy pewną niedokończoną historię.
Posłuchał narożnika i wrócił na zwycięską ścieżkę
Po walce Fiziev zdradził również, co okazało się kluczowe w starciu z niebezpiecznym Manuelem Torresem.
Mój narożnik cały czas powtarzał mi: „Trzymaj lewą rękę wysoko i chowaj brodę”. Posłuchałem ich. Kiedy stajesz naprzeciwko zawodnika, który bije tak mocno jak Manuel, nie możesz zapominać o defensywie. Trafił mnie kilka razy i poczułem jego siłę, ale dzięki wskazówkom z narożnika zachowałem koncentrację. Gdybym ich nie posłuchał, być może po walce przyjąłbym jeszcze kilka dodatkowych ciosów.
Zwycięstwo nad Torresem pozwoliło Fizievowi odbudować pozycję w kategorii lekkiej UFC. Teraz pozostaje pytanie, czy organizacja zdecyduje się wrócić do pomysłu jego walki z Charlesem Oliveirą, którego stawką mógłby być pas BMF.
Zobacz także: Michał Oleksiejczuk przerwał milczenie po porażce na UFC Baku
źródło: konferencja prasowa po UFC | foto: Getty Images
