Za dwa dni w Białymstoku odbędzie się kolejna gala King’s Arena. Rafał Pustelnik, twórca organizacji, nie ukrywa zadowolenia z karty walk i zdradza, dlaczego jego gale wyróżniają się na tle konkurencji.
30 maja odbędzie się trzecia edycja King’s Arena. Sprzedaż biletów na wydarzenie przekroczyła już 70 procent. Jak mówi Rafał Pustelnik, wybór padł na Białystok nieprzypadkowo – to prezent dla dwóch zawodników, którzy towarzyszą mu od początku budowania marki.
Chciałem uhonorować moich zawodników, czyli Mateusza Piętkę i Patryka Markiewicza. Patryk odniósł sukces na mistrzostwach, więc należy im się to. Oni bardzo ciężko trenują, są ze mną od samego początku.
przyznał organizator w rozmowie z naszym portalem.
Główną atrakcją wieczoru będzie starcie doświadczonego Daniela Skibińskiego z młodym, głodnym zwycięstw Mateuszem Kisielewskim. Pustelnik nie krył wdzięczności wobec KSW za wypożyczenie weterana polskich scen, podkreślając, że współpraca między federacjami służy przede wszystkim zawodnikom. Kisielewski to postać, która budzi respekt nawet u samego organizatora – jego podejście do doboru rywali graniczy z szaleństwem.
Mateusz to jest wariat, on nie patrzy na nic, chce tylko się rozwijać. Mentalnie ustawił się tak, że jeżeli miałby przegrać, to tylko z najlepszymi – chce się z każdym bić i to jest właśnie wojownik.
mówił Pustelnik.
Na karcie składającej się z 9 walk zobaczymy również Krystiana Bielskiego, który zmierzy się z Lukasem Rodriguezem. Organizator zauważa wyraźną przemianę w Bielskim od czasu zmiany klubu na WCA.
To jest już całkowicie inny zawodnik, odkąd przeniósł się do WCA – ten chłopak odżył. Cały czas powtarza, że teraz to jest jego czas.
zaznaczył szef King’s Areny.
Ciekawym akcentem gali będzie pojedynek Patryka Duńskiego, byłego pretendenta do pasa FEN, z Hubertem Sulewskim.
King’s Arena wyróżnia się na tle innych polskich federacji nietypowym podejściem do organizacji eventów. Pustelnik kategorycznie odrzuca model, w którym alkohol na trybunach towarzyszy w odbiorze sportowego widowiska.
Mnie uwłacza to, że jest pity alkohol. Ci ludzie nie do końca skupiają się na widowisku. Tu chłopaki się zabijają, a panowie piją i obrażają w ten sposób- nie oddają szacunku wojownikom.
tłumaczył swoją filozofię.
Zobacz także: Niedopuszczalna sytuacja w finale „Projektu Fighter”. Trener Wieczorka sędziował jego walkę
Gala będzie transmitowana na żywo w TVN Turbo od godziny 20:45. Późniejsza niż zwykle ramówka to efekt dostosowania się do finału Ligi Mistrzów, który rozpocznie się o 17:00. W Białymstoku pojawi się również Mamed Khalidov, ambasador federacji, który wspiera projekt Pustelnika od samego początku.
