Już podczas sobotniej gali UFC Fight Night w Belgradzie Navajo Stirling stanie przed największym wyzwaniem w swojej dotychczasowej karierze, mierząc się z Janem Błachowiczem. Przed pojedynkiem Nowozelandczyk odniósł się jednak do głośnego rozstania Israela Adesanyi z legendarnym klubem City Kickboxing.
Decyzja byłego mistrza kategorii średniej zaskoczyła środowisko MMA. Po ponad dekadzie współpracy Adesanya zakończył treningi pod okiem Eugene’a Baremana, podkreślając, że był to krok, do którego dojrzewał od dłuższego czasu. Stirling przyznał podczas Media Day przed UFC w Belgradzie jednak, że nie odebrał tej wiadomości negatywnie.
Cieszyłem się z jego decyzji. Czasami każdy potrzebuje świeżego powiewu, nowej szansy i nowego otoczenia. Wiem, jak wiele może to dać zawodnikowi. Wszyscy w klubie życzymy mu wyłącznie wszystkiego, co najlepsze.
Niepokonany Nowozelandczyk podkreślił również, jak ogromny wpływ Adesanya miał na rozwój MMA w Australii i Nowej Zelandii.
Przetarł szlaki dla wielu z nas. Nie tylko dla zawodników z naszego klubu, ale także dla innych wojowników z Nowej Zelandii i Australii. Wszyscy patrzymy na niego z podziwem i chcemy dla niego jak najlepiej.
Mimo odejścia jednej z największych gwiazd UFC Stirling zapewnia, że w City Kickboxing nic się nie zmieniło, a klub wciąż dysponuje mocnym składem zawodników i trenerów.
Nie było trudniej po jego odejściu. Mamy mnóstwo świetnych zawodników. Wielkie nazwiska, ale także wielu utalentowanych ludzi, o których kibice jeszcze nie słyszeli. Nasz klub jest obecnie w naprawdę świetnym miejscu. Sam jestem częścią nowego pokolenia zawodników, które właśnie się rozwija. Nadchodzą dla nas dobre czasy.
Przygotowując się do walki z Janem Błachowiczem, Stirling mógł liczyć również na wsparcie byłego mistrza UFC wagi średniej Roberta Whittakera, który pomagał mu w treningach.
W sobotni wieczór przekonamy się, czy niepokonany Nowozelandczyk potwierdzi swój ogromny potencjał i odniesie największe zwycięstwo w karierze. Na jego drodze stanie jednak niezwykle doświadczony Jan Błachowicz, który również potrzebuje wygranej, by wrócić do ścisłej czołówki kategorii półciężkiej.
Zobacz także: Były mistrz UFC nie ma wątpliwości co do McGregora. „Jestem pewien, że jeszcze zawalczy”
Źródło: UFC | Fot: UFC, MMA Fighting
