Site icon InTheCage.pl

Rywal Rębeckiego nie zamierza kalkulować. „Taki jest po prostu nasz styl”

Rywal Rębeckiego nie zamierza kalkulować. „Taki jest po prostu nasz styl”

Kyle Prepolec nie ukrywa, że jego pojedynek z Mateuszem Rębeckim ma wszelkie predyspozycje do tego, by zostać jednym z najciekawszych starć gali. Kanadyjczyk doskonale zdaje sobie sprawę, że Polak słynie z agresywnego stylu i efektownych walk, dlatego liczy nie tylko na zwycięstwo, ale również na bonus przyznawany za najlepszy występ lub walkę wieczoru.

Prepolec podkreślił w wywiadzie dla UFC, że nie zamierza narzucać sobie konkretnego scenariusza. Najważniejsze jest dla niego dostarczenie kibicom emocji i odniesienie zwycięstwa niezależnie od tego, w jaki sposób zakończy się pojedynek.

Wychodzę tam, żeby dać kibicom dobre widowisko i wygrać w każdy możliwy sposób. Jeśli będzie chciał obalać, mogę złapać go na duszenie. Jeśli będzie chciał wymieniać ciosy w stójce, zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi.

Kanadyjczyk przyznał, że marzy mu się szybkie skończenie walki, jednak równie mocno ceni sobie wyniszczające, pełne emocji pojedynki, które na długo zapadają w pamięć kibiców.

Dla mnie idealnie byłoby, gdyby wszedł z jakimś szerokim ciosem, a ja go skontrował – coś w stylu McGregor kontra Aldo. Fantastycznie! Jeśli walka skończy się błyskawicznie i wygram? Rewelacja! Jeśli przetrwamy 15 minut piekła, a on wytrzyma i zgarniemy bonus za Walkę Wieczoru? Świetnie! A jeśli skończy się gdzieś w połowie walki i wszyscy powiedzą: „Kurczę, to była kapitalna walka!”, a dostaniemy bonus za Występ Wieczoru albo Walkę Wieczoru za niezwykle intensywne pięć czy dziesięć minut? Też będzie super.

Prepolec nie ma wątpliwości, że styl obu zawodników zwiastuje niezwykle widowiskowe starcie. Jak sam zaznaczył, zarówno on, jak i Mateusz Rębecki zawsze wychodzą do oktagonu z nastawieniem na dostarczenie kibicom niezapomnianych emocji.

Wiem, że on zawsze wychodzi do walki, żeby dać widowisko. Ja robię dokładnie to samo. Taki jest po prostu nasz styl.

Wszystko wskazuje więc na to, że kibice mogą spodziewać się jednego z najbardziej elektryzujących pojedynków gali. Jeśli zapowiedzi Kanadyjczyka znajdą odzwierciedlenie w oktagonie, walka z Mateuszem Rębeckim może śmiało kandydować do miana walki wieczoru.

Zobacz także: „Legendarna polska siła” – film o Janie Błachowiczu wjechał na Netflixa!

Źródło: UFC | fot: UFC

Exit mobile version