Site icon InTheCage.pl

White opuścił studio w trakcie podcastu na żywo: “Jestem kur***o zmęczony” [WIDEO]

White opuścił studio w trakcie podcastu na żywo: “Jestem kur***o zmęczony” [WIDEO]

Prezes największej organizacji MMA na świecie postanowił zakończyć swój udział w programie zaraz po tym jak został zapowiedziany. Gospodarz do dziś nie zna powodu.

Gale MMA oraz inne rozgrywki sportowe możesz obstawiać na stronie eFortuna.pl – legalnego polskiego bukmachera.

Drugi weekend lutego w Las Vegas stał przede wszystkim pod znakiem Super Bowl. Obecność wielu znanych osobistości, dziennikarzy i mediów z całego świata była okazją do promocji wielu innych wydarzeń sportowych i nie tylko. Dzień przed wielkim meczem futbolu amerykańskiego odbywała się tam również gala UFC, a dwa dni wcześniej Power Slap. Nic więc dziwnego, że Dana White miał pełne ręce roboty.

Dyrektor generalny światowego giganta odwiedził Radio Row, udzielił mnóstwa wywiadów i wziął udział w kilku podcastach. W jednym z nich nie zdążył jednak odpowiedzieć na żadne pytanie. Mowa o Howie Mandel Does Stuff, którego gospodarzem jest Howard Mandel. Znany m. in. z roli jurora w amerykańskim “Mam talent”. Kanadyjczyk zdążył jedynie zapowiedzieć White’a, nie szczędząc mu przy tym komplementów i słów uznania. CEO największej organizacji MMA na świecie wyraźnie zmęczony natłokiem obowiązków medialnych podziękował za miłe słowa, po czym dodał, że jest już zmęczony, zdjął słuchawki i wyszedł ze studia. Zarówno prowadzący jak i pozostali goście nie kryli zdziwienia.

Mandel: “Dana jesteś niesamowitym gościem. Nie mam wystarczających słów żeby wyrazić wdzięczność za Twoją obecność tutaj. Wygląda na to, że dobrze sobie radzisz. Jesteś nie tylko świetnym biznesmenem, jesteś inspiracją, jesteś filozofem. Sposób w który prowadzisz swoją firmę, swoje relacje z przyjaciółmi, mediami… zazdroszczę. Jestem bardzo wdzięczny, że tutaj jesteś.”

White: “Dziękuję, za te słowa. Doceniam to. Jestem już kure***o zmęczony podcastami. Mam ich dosłownie dość. Nie mam zamiaru zrobić ani jednego więcej.”

Gospodarz programu przyznał, że do dziś nie wie co było powodem takiego zachowania. Akceptuje jednak wszystkie wady i zalety tworzenia podcastów na żywo.

Było tak jak widzieliście. To się po prostu stało. Nie mam pojęcia dlaczego. Nie powiedział nam o tym. Kocham robić podcasty. Kocham spędzać czas z moją córką. To wyszło podczas pandemii. Spotykaliśmy się, zapraszaliśmy moich znanych przyjaciół i tak powstał Howie Mandel Does Stuff, który rozwija się w zawrotnym tempie. Robimy to na żywo, więc wszystko się może wydarzyć. (…) Naprawdę nie wiem, to nie było ustawione. To jest piękno a zarazem przekleństwo tego co robimy. Mam nadzieję, że nie będzie tego zbyt dużo, ale wszystko się może zdarzyć.

Zobacz także: Chimaev o powrocie do klatki: “Nie sądzę, żeby ktoś chciał się tam ze mną zmierzyć”

Źródło: YouTube / Howie Mandel Does Stuff, Postmedia. Fot.: YouTube / Howie Mandel Does Stuff.

Exit mobile version