Movsar Evloev nie gryzł się w język po UFC 325. Rosjanin uważa, że Diego Lopes dostał drugą szansę na pas bez solidnych argumentów – a jego występ tylko to potwierdził. Teraz mówi wprost: czas rozstrzygnąć, kto naprawdę zasługuje na tytuł.
Podczas gali UFC 325 Alexander Volkanovski ponownie wypunktował Diego Lopesa i obronił pas kategorii piórkowej. Dla wielu była to jeszcze bardziej jednostronna walka niż ich pierwsze starcie. Wśród rozczarowanych znalazł się niepokonany Movsar Evloev, który – podobnie jak Lerone Murphy – liczył na walkę o złoto.
Rosjanin nie ukrywa, że decyzja UFC go zaskoczyła.
Murphy wygrał świetną walkę, więc powinien dostać titleshota, ale dali go znowu Diego. OK, nie ma problemu, poczekam. Ale on nie pokazał nic innego niż w pierwszej walce z Volkiem. Nie było żadnego powodu, żeby dawać mu tę szansę ponownie. Teraz już wszyscy wiedzą. My wiemy, kibice wiedzą, UFC też wie. Ja i Murphy rozstrzygniemy między sobą, kto jest prawdziwym pretendentem numer jeden.
– powiedział Evloev w rozmowie z MMA Junkie.
Evloev (19-0) zmierzy się z niepokonanym Leronem Murphym (17-0-1) w walce wieczoru gali UFC Fight Night 270, która odbędzie się 21 marca w londyńskiej The O2. Pojedynek jest powszechnie postrzegany jako eliminator do pasa.
Rosjanin przyznał, że był przekonany, iż to Murphy dostanie walkę o tytuł po efektownym nokaucie na Aaronie Pico.
Byłem zaskoczony. Wziął walkę z mocnym rywalem w krótkim terminie, zaryzykował i wygrał przez nokaut. Myślałem, że teraz zawalczy o pas, ale z jakiegoś powodu tak się nie stało. Dla mnie to jednak dobrze. Żeby zasłużyć na walkę o tytuł, trzeba pokonać kogoś naprawdę dobrego. A Lerone ma rekord 17-0, niepokonany, silny, duży. Zobaczymy.
– dodał.
Stawka jest jasna – zwycięzca starcia Evloev vs. Murphy powinien zostać kolejnym pretendentem do pasa wagi piórkowej. Tym razem bez kontrowersji i bez domysłów.
Zobacz także: Lerone Murphy: „Volkanovski wygrywa z Lopesem 95 razy na 100”
źródło: wywiad dla MMA Junkie | foto: Getty Images
