Site icon InTheCage.pl

Wojsław Rysiewski ocenia i podsumowuje galę XTB KSW 115. Mamed vs. Pawlak, brak porozumienia z Kołeckim

Wojsław Rysiewski ocenia i podsumowuje galę XTB KSW 115. Mamed vs. Pawlak, brak porozumienia z Kołeckim

Gala dla koneserów czy wieczór decyzji? XTB KSW 115 przyniosła sporo taktycznych pojedynków i niewiele skończeń przed czasem. Dyrektor sportowy KSW, Wojsław Rysiewski, nie uciekał od trudnych tematów – od kontrowersyjnych kart punktowych, przez przyszłość Borysa Dzikowskiego, aż po potencjalny rewanż w wadze koguciej.

Nowy mistrz i brak rytmu u Sebastiana

W walce wieczoru Vitalii Yakimenko zdetronizował Sebastiana Przybysza niejednogłośną decyzją. Rysiewski przyznał, że jego ogólne wrażenie wskazywało na zwycięstwo Ukraińca.

Wydawało mi się, że Yakimenko wygrał minimum trzy rundy i że zwycięstwo jest jego. To on nadawał ton temu pojedynkowi, inicjował więcej akcji, trafiał i próbował zapasów.

Według matchmakera kluczowy był brak ofensywnego rytmu po stronie byłego mistrza.

Nie da się wygrać walki samą obroną. Sebastian nie mógł złapać rytmu, nie używał kopnięć, nie znajdował przestrzeni do ataku.

Natychmiastowy rewanż? Opcja jest rozważana, ale w planach jest również inne mocne zestawienie w czubie dywizji.

Koziorzębski – najlepsza wersja w KSW

W co-main evencie Kacper Koziorzębski pokonał Artura Szczepaniaka. Rysiewski jasno poparł decyzję o odjęciu punktu za powtarzające się faule.

Przy takiej liczbie kopnięć w krocze odjęcie punktu było słuszne. To ma realny wpływ na walkę. Natomiast w tej konfiguracji i tak nie zmieniło to wyniku.

Dyrektor sportowy podkreślił, że był to najlepszy Koziorzębski w KSW.

To bardzo mądry zawodnik, metodyczny. Znalazł sposób na Artura. Potrafił go trzymać na dystans, trafiał, rozciął go, nawet obalił. Najlepsza wersja, jaką widzieliśmy.

Czy to już oficjalny pretendent? Sprawa komplikuje się przez kwestie klubowe w kontekście mistrza Adriana Bartosińskiego.

Borys Dzikowski – „dziwny jest ten sport”

Jednym z największych rozczarowań wieczoru była porażka Borysa Dzikowskiego z Kacprem Pakeltysem.

Nie wiem, co się wydarzyło. Jakby totalnie przeszedł obok tego pojedynku. Półtora roku temu był o krok od pokonania Dominika Humburgera, a dziś ma rekord 4-4. Dziwny jest ten sport.

Mimo to Rysiewski nie przekreśla zawodnika.

To chłopak, którego tu lubimy. Wymyślimy sposób, żeby go przywrócić do formy.

Kuczmarski coraz wyżej, Stummer przed testem

W wadze półśredniej Dawid Kuczmarski pokonał Daniela Skibińskiego i – zdaniem Rysiewskiego – wyglądał dojrzalej niż w poprzednim występie.

To był bardzo przemyślany, techniczny występ. Na pewno wejdzie do pierwszej dziesiątki. Zobaczymy, co dalej.

Z kolei Josef Stummer ma teraz stanąć przed wyzwaniem z czołówki.

Pewnie przyszedł czas na kogoś ze ścisłej czołówki, może nawet z pierwszej piątki.

Bywały lepsze gale…

Rysiewski nie ukrywał, że brakowało skończeń.

Nie była to super porywająca gala. Bywały lepsze. Dziewięć.

Mamed Khalidov vs. Paweł Pawlak – „Mamed chce najmocniejszego”

Duże emocje wzbudziła zapowiedź walki Mamed KhalidovPaweł Pawlak.

Mamed nie prosi nas o łatwe nazwiska. On chce najmocniejszego. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby wygrał i nagle powiedział, że chce słabszego rywala.

Czy jeśli wygra i ogłosi zakończenie kariery, pas zostanie zwakowany? Taka możliwość istnieje.

Szymon Kołecki? „Za duża rozbieżność”

Rysiewski odniósł się także do sytuacji Szymona Kołeckiego.

Jest między nami konflikt tragiczny. Szymon chce zarabiać tyle, co największe gwiazdy KSW, a my chcemy płacić mu tyle, co inne organizacje. Rozbieżność jest zbyt duża.

Co dalej?

Przed KSW gala w Gorzowie oraz kolejne ogłoszenia dotyczące dużej, kwietniowej gali w Warszawie.

Jedno jest pewne – po XTB KSW 115 kilka dywizji mocno się przetasowało, a matchmaker ma przed sobą sporo decyzji.

Zobacz takżeXTB KSW 115 – wyniki. Przybysz traci pas

Exit mobile version