Mateusz Gamrot ujawnił, że otrzymał propozycję stoczenia pojedynku z Armanem Tsarukyanem. Jest jednak pewien szkopuł…
Odbierz nawet 300 zł NA START – obstawiaj walki MMA na Fortunie!
Były podwójny mistrz KSW poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że zaproponowano mu walkę z Armanem Tsarukyanem, ale w formule grapplingowej. Mateusz Gamrot nie ukrywa, że choć zainteresowanie takim starciem jest duże, to jego zdaniem kolejność powinna być inna.
„Ponownie otrzymałem ofertę na grapplingową walkę z Armanem. Ludzie chcą ponownie zobaczyć nasze starcie. Myślę jednak, że najpierw powinniśmy walczyć w oktagonie UFC” – napisał Polak na platformie X.
Do pierwszej konfrontacji między zawodnikami doszło w czerwcu 2022 roku podczas gali UFC Fight Night w Apex. Pojedynek, który był głównym wydarzeniem wieczoru, przeszedł do historii jako jeden z najbardziej zaciętych i technicznych w wadze lekkiej. Po pięciu intensywnych rundach sędziowie wskazali na zwycięstwo Polaka, choć wielu ekspertów podkreślało niezwykle wyrównany poziom walki.
Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu istniała realna szansa na rewanż w UFC, który miał odbyć się w Abu Dhabi. Ostatecznie do starcia nie doszło, ponieważ Arman odmówił przyjęcia walki z Polakiem, co spotkało się z krytyką ze strony fanów i ekspertów.
Obecnie Tsarukyan zajmuje pozycję głównego pretendenta do pasa wagi lekkiej, natomiast Gamrot odbudowuje swoją pozycję w czołówce dywizji po przegranej z BeneilemDariushem, którego z resztą w ostatnim czasie podszczypuje w mediach.
Źródło: X/ Mateusza Gamrota