Były zawodnik KSW i obecny mistrz kategorii półśredniej Oktagon MMA, porównał obie organizacje. Mołdawianin zwrócił uwagę na kontrowersyjny napis na macie polskiej organizacji oraz podkreślił, że medialnie Oktagon wyprzedza KSW.
ZAKŁAD BEZ RYZYKA – każdy do 100 zł – obstawiaj walki MMA na Fortunie!
Ion Surdu walczył w KSW w latach 2020-2022. Pokonał Krystiana Koziorzębskiego, ale musiał uznać wyższość Tomasza Romanowskiego i Krystiana Bielskiego. Następnie przeniósł się do Oktagon MMA, gdzie z czasem zdobył pas mistrzowski w wadze półśredniej. W czeskiej organizacji odniósł kilka kluczowych zwycięstw, pokonując m.in. Alexa Lohore, Kaika Brito i Davida Kozmę, co zapewniło mu miejsce na szczycie dywizji.
Mołdawianin w wywiadzie dla portalu Polish Fighters Info skomentował napis No. 1 Federation in Europe, który od jakiegoś czasu widnieje na matach podczas gal KSW.
Jak KSW musi pisać, że jest numerem jeden w Europie, to coś tam nie gra.
– krótko stwierdził Surdu
Dodał, że to Oktagon jest liderem w Europie, argumentując to świetną sprzedażą biletów i faktem, że ich gale regularnie wyprzedają areny.
Oktagon jest najlepszą organizacją w Europie – nie dlatego, że ja tam walczę. Jak patrzysz na sprzedaż, to oni mają wszędzie sold out… Medialnie jest przepaść, a MMA jest minimum na tym samym poziomie.
Po przejściu do kategorii średniej Ion Surdu przygotowuje się do starcia z Krzysztofem Jotko na gali Oktagon 70, która odbędzie się 26 kwietnia w Karlowych Warach. Będzie to pierwsza runda turnieju Tipsport Gamechanger w tej dywizji.
Zobacz także: Deux kontra Blezień na KSW 106 w Lyonie
Źródło: YouTube/Polish Fighters Info, Fot.: Instagram/Ion Surdu