Pojedynek bokserski Rashada Evansa z Rampage’em Jacksonem, planowany na 12 kwietnia podczas ICS Mania 1, nie dojdzie do skutku. Obaj byli mistrzowie UFC mieli zmierzyć się w walce wieczoru w Albuquerque (Nowy Meksyk), jednak niespodziewane problemy organizacyjne pokrzyżowały te plany.
ZAKŁAD BEZ RYZYKA – każdy do 100 zł – obstawiaj walki MMA na Fortunie!
Organizacja ICS Boxing wydała oświadczenie, informując, że gala odbędzie się zgodnie z planem, a Rashad Evans zawalczy z nowym rywalem. Szybko jednak okazało się, że i to rozwiązanie nie dojdzie do skutku – Evans całkowicie wycofał się z wydarzenia.
„Z przykrością informuję, że walka z Rampage Jackson’em NIE odbędzie się 12 kwietnia w Albuquerque w hali The Pit. Z powodu niespełnienia pewnych zobowiązań kontraktowych byliśmy zmuszeni podjąć trudną decyzję o wycofaniu pojedynku. Mimo wszystko wciąż mamy nadzieję, że do tej walki dojdzie w późniejszym terminie. Przepraszamy wszystkich fanów – sami również byliśmy bardzo podekscytowani możliwością pokazania się w ringu. Dziękujemy Wam za nieustające wsparcie!” – napisał Evans w oficjalnym oświadczeniu na Instagramie.
Evans nie przekreśla jednak całkowicie możliwości starcia z Jacksonem w przyszłości. Obaj zawodnicy mają za sobą historię rywalizacji – w 2010 roku podczas UFC 114 Rashad Evans pokonał Rampage’a Jacksona jednogłośną decyzją sędziów, po tym jak wspólnie trenowali zawodników w 10. sezonie programu The Ultimate Fighter.
autor: Igor Wyszyński
źródło: Instagram/Rashad Evans