Były gwiazdor UFC ma na celowniku dwóch rywali.
ZAKŁAD BEZ RYZYKA – każdy do 100 zł – obstawiaj walki MMA na Fortunie!
Jorge Masvidal, który zakończył karierę w kwietniu 2023 roku po czwartej z rzędu porażce z Gilbertem Burnsem na UFC 287, planuje powrót do oktagonu. Doświadczony zawodnik wskazał dwóch potencjalnych przeciwników, z którymi chciałby się zmierzyć w swoim comebacku.
Na szczycie listy życzeń Masvidala znajduje się były mistrz Leon Edwards, z którym miał kontrowersyjne starcie za kulisami podczas gali w Londynie w marcu 2019 roku. Alternatywą jest rewanż z byłym przyjacielem, a obecnie zaciekłym wrogiem – Colbym Covingtonem.
Dupek Leon, tchórzliwa ciota Colby – ten jest zawsze na liście.
powiedział Masvidal w programie „The Ariel Helwani Show”.
Kiedykolwiek widzę tego gościa, mam ochotę… [pokazuje ciosy].
Warto przypomnieć, że Covington pokonał Masvidala w ich pojedynku na UFC 272. Krótko po walce doszło do głośnego incydentu, gdy Masvidal zaatakował Covington przed restauracją w Miami.
Również Covington potrzebuje powrotu na zwycięską ścieżkę po pierwszej w karierze serii porażek. Były tymczasowy mistrz wagi półśredniej przegrał ostatnio dwie walki – z Edwardsem i Joaquinem Buckleyem na UFC on ESPN 63.
Masvidal nie ukrywa satysfakcji z porażki swojego rywala:
Widziałem najważniejsze momenty, nie oglądałem całej walki.
kontynuował.
Widziałem highlighty i podobało mi się to. Buckley skopał mu tyłek. Nie, nie byłem zaskoczony. Z tego co słyszę, bierze dużo narkotyków i tego typu rzeczy. To go dogania. Jego wydolność, jego wrodzony talent to jedyne, co miał, i przehulał to. Tak, jeśli chcesz się zagłębić w jego przypadek, możesz to zobaczyć po jego charakterze. To totalny bałagan.
dodał.
Zobacz także: Jorge Masvidal rzuca wyzwanie Leonowi Edwardsowi: „Zejdę z kanapy i spuszczę ci łomot!”
Źródło: The Ariel Helwani Show