Nie wszyscy zawodnicy chcą bić się z kolegami z maty, ale Alexandre Pantoja zrobi wyjątek — jeśli w grze będzie mistrzowski tytuł.
ZAKŁAD BEZ RYZYKA – każdy do 100 zł – obstawiaj walki MMA na Fortunie!
Mistrz kategorii muszej UFC, Alexandre Pantoja ostatni raz był widziany w akcji podczas gali UFC 310, gdzie poddał Kaia Asakurę w drugiej rundzie. Brazylijczyk nie ma obecnie zakontraktowanej walki, choć spekuluje się, że latem zmierzy się z Kaiem Karą-France w ramach International Fight Week.
Na horyzoncie pojawił się jednak jeszcze jeden potencjalny rywal – Kyoji Horiguchi. Japończyk ostatni raz walczył w grudniu w RIZIN, a niedawno ogłosił swój powrót do UFC. Choć nie ma jeszcze zaplanowanej walki, wiele wskazuje na to, że może od razu otrzymać szansę walki o pas. A Pantoja? Nie ma z tym problemu – nawet jeśli chodzi o starcie z kimś, z kim codziennie trenuje.
W ATT mamy ze stu zawodników. Cały czas ktoś walczy z kimś z sali.
– powiedział Pantoja w rozmowie z MMA Fighting.
Ale Kyoji pomógł mi zdobyć ten pas. Bez niego nie wiem, czy w ogóle dostałbym szansę walki o tytuł. Wspierał mnie w każdym campie. Pomógł nie tylko mnie, ale i mojej rodzinie.
Brazylijczyk nie owija w bawełnę – jeśli UFC zaproponuje taką walkę, chętnie ją przyjmie.
Za każdym razem mówię mu: dziękuję za wszystko, co dla mnie zrobiłeś. Walka z nim o pas byłaby zaszczytem. Bez pasa? Raczej nie. Ale o tytuł? To byłby prezent, wyjątkowa okazja. Mam nadzieję, że utrzymam pas na tyle długo, by Kyoji też mógł na nią zapracować.
Pantoja zdradził, że sparingi z Horiguchim to coś, co przyciąga uwagę całego gymu.
Kiedy trenuję z Kyojim, każdy zatrzymuje się i patrzy. To przyjemność mieć go po swojej stronie.
Kyoji Horiguchi powraca do UFC po latach spędzonych w Japonii i Bellatorze. Japończyk zadebiutował w największej organizacji MMA na świecie w 2013 roku i szybko zwrócił na siebie uwagę efektownym stylem walki. W 2015 roku stanął do walki o pas wagi muszej przeciwko dominatorowi tamtych czasów – Demetriousowi Johnsonowi, jednak przegrał przez poddanie w ostatnich sekundach pojedynku. Po tej porażce wygrał kolejne trzy walki, po czym odszedł z UFC, by kontynuować karierę w RIZIN i Bellatorze. Tam zdobył pasy mistrzowskie i ugruntował pozycję jednego z najlepszych zawodników swojej kategorii na świecie. Niedawno Japończyk ogłosił powrót do organizacji UFC, a jego nazwisko od razu zaczęło krążyć w kontekście walki o tytuł.
Zobacz także: Kyoji Horiguchi wraca do UFC! Japończyk zwakował pas RIZIN
źródło: bjpenn.com | foto: mmajunkie.com