Patricio Freire jest przekonany, iż poradziłby sobie w potencjalnej walce z mistrzem UFC w kategorii piórkowej, Alexandrem Volkanovskim.

Patricio Freire (31-4) jest obecnie posiadaczem pasów mistrzowskich organizacji Bellator w kategorii piórkowej oraz lekkiej. Brazylijczyk swój ostatni pojedynek stoczył na gali Bellator 252, gdzie w pierwszej rundzie znokautował Pedro Carvalho (11-4). Po tej walce wielu kibiców zaczęło się zastanawiać, jak „Pitbull” poradziłby sobie w UFC.

Gale MMA oraz inne rozgrywki sportowe możesz obstawiać na stronie eFortuna.pl – legalnego polskiego bukmachera.

Brazylijczyk jest przekonany o tym, iż w pierwszej rundzie znokautowałby panującego mistrza UFC w kategorii piórkowej, Alexandra Volkanovskiego (22-1).

 „Ja wiem, że on ma racje, z wyjątkiem walki pomiędzy mną a Volkanovskim. Ja uśpiłbym go w pierwszej rundzie”

Nie ma wątpliwości, że starcie Freire vs. Volkanovski byłoby świetnym pojedynkiem, ale na przeszkodzie stoi fakt, iż obaj zawodnicy są zakontraktowani przez dwie różne organizacje.

Alexander Volkanovski swój ostatni pojedynek stoczył na gali UFC 251, gdzie po bardzo wyrównanej walce pokonał Maxa Hollowaya (21-6)

Zgadzacie się ze słowami „Pitbulla”?

Zobacz także: Czempion EFM, Khurshed Kakhorov dołącza do organizacji Bellator MMA

źródło: bjpenn.com