ACA 114: Łukasz Kopera jednogłośnie lepszy od Michaela Rirscha

66

Łukasz Kopera odbił się po porażce, jednogłośnie zwyciężając z Michaelem Rirschem po trzech rundach stójkowej dominacji.

Runda 1:

Łukasz Kopera mocno ruszył na środek klatki. Krótki prawy Polaka, niskie kopnięcie Michaela Rirscha. Dwa krótkie lewe Kopery. Kolejny lowkick Austriaka. Kombinacja 1-2 w wykonaniu łodzianina. Lewy prosty Łukasza, prawy na odejściu. Niskie kopnięcie tym razem ze strony Polaka, po chwili podwójny lewy prosty i jab na tułów. Lowkick wylądował na wykrocznej noce Rirscha. Długi prawy sierpowy Kopery, zawodnik z Austrii spróbował sprowadzenia, na co rywal odpowiedział dobrym odrzutem bioder w tempo. Klincz pod siatką, gdzie Kopera szybko obrócił pozycję i zerwał uchwyt. Na środku klatki, Michael spróbował niskiego kopnięcia, które doszło do wykrocznej nogi polskiego reprezentanta. Kombinacja zakończona lewym po stronie Łukasza. Kopnięcie w tułów w wykonaniu łodzianina, lewy sierpowy zawodnika z Austrii. Wymiana na niskie kopnięcia pod koniec rundy. Dobry prawy, kolano i krótki lewy w wykonaniu Kopery.

Runda 2:

Kopera ponownie mocno ruszył na początku rundy, szukając krótkiego prawego, lecz przestrzelonego. Chęć sprowadzenia za jedną nogę w wykonaniu Austriaka, jednak dobrze wybroniona przez Polaka. Middlekick Kopery, niskie kopnięcia. Szukanie krótkich ciosów w wykonaniu Rirscha. Kopera mocno wpadł z ciosem, który dobrze ominął rywal zejściem na bok. Celny backfist Łukasza! Lewy sierpowy, cios na korpus łodzianina. Długi lewy prosty Michaela. Ciosy sierpowe w wykonaniu Kopery. Lowkick Polaka. Zwarcie, solidny lewy sierpowy doszedł do głowy Rirscha, jednak ciągle stał, choć inkasował kolejne niskie kopnięcia od polskiego reprezentanta. Podrażniony akcjami Polaka, Rirsch spróbował zejścia do parteru, utorował sobie jedynie drogę do klinczu pod siatką, który szybko obrócił Polak i finalnie zerwał chwyt. Obszerny przestrzelony sierp Kopery, skontrowany krótkim ciosem przez Austriaka. Szarża lewymi ciosami Michaela, którą zepchnął przeciwnika na ogrodzenie, gdzie ponownie poszukał klinczu. Polak nie miał problemów z obróceniem pozycji. Kolano na tułów Austriaka. Dwa z nich zabłąkały się w okolice krocza łodzianina, co skutkowało kilkusekundowym przerwaniem pojedynku. Walka została wznowiona w klinczu z dominującą pozycją polskiego reprezentanta, niewiele zdążyło się wydarzyć, gdyż zabrzmiał gong oznajmiający koniec środkowego starcia.

Runda 3:

Dla odmiany, ostatnią rundę to Michael Rirsch rozpoczął ze sporym zrywem. Austriak zapewne miał z tyłu głowy fakt, że przed porażką w tym starciu uratuje go wyłącznie skończenie pojedynku. W stójce ponownie jednak karty rozdawał polski zawodnik, dosięgając dobrymi sierpowymi i kontrami po przepuszczeniu oponenta, smagając go także niskimi kopnięciami. Ponowna próba obrotowego backfista, lecz tym razem niecelna. Rirsch z próbą obszernego prawego sierpa, nieskuteczna. Ponowne zepchnięcie w klincz pod siatkę w wykonaniu Michaela, Kopera nie potrafił tym razem tak łatwo obrócić pozycji, jednak finalnie po kilkunastu sekundach mu się to udało. Zerwanie, walka ponownie powróciła na środek klatki. Kombinacja ciosów bokserskich wykończonych lewym w wykonaniu Polaka. Middlekick Austriaka. Krótki lewy na odejściu Polaka. Podbródkowy i prawy sierpowy w wykonaniu łodzianina, kombinacja ciosów sierpowych i lowkick. Austriak zbierał niemalże wszystkie ciosy wyprowadzane przez przeciwnika w końcówce rundy.

Po trzech rundach, sędziowie jednogłośnie wskazali Łukasza Koperę jako zwycięzcę pojedynku.