Piotr Strus: „Zestawienie mnie z Damianem Janikowskim byłoby ogromnym wyróżnieniem”

144

Piotr Strus coraz częściej wspomina o swoim powrocie do zawodowych startów w MMA, warszawiak ostatni raz walczył w 2014 roku remisując z Jay’em Silvą na gali KSW 29.

W wywiadzie udzielonym łączynaspasja.pl Piotr zapowiada swój powrót do klatki:

Szykuję się na powrót. Już pod koniec zeszłorocznych wakacji rozmawiałem z włodarzami KSW na temat mojego startu dla tej organizacji po dłuższej przerwie. Mogę zdradzić tylko tyle, że zarówno oni, jak i ja jesteśmy zainteresowani współpracą. Na pewno zawalczę w tym roku, a są spore szanse, że będzie to w miarę niedługo.

Strus zapytany o potencjalne walki z Damianem Janikowskim i Antonim Chmielewski, odpowiedział:

Zestawienie mnie z Damianem Janikowskim, to dla mnie ogromne wyróżnienie. Jest to olimpijczyk, który mimo młodego wieku jest już bardzo zasłużonym sportowcem. Znamy się, szanujemy, ale przyjaciółmi nie jesteśmy. Jeśli miałbym okazję z nim zawalczyć, to zgodzę się w ciemno. Nie ma co ukrywać, że jego nazwisko byłoby dla mnie windą do góry. Przywitam go w klatce KSW z miłą chęcią. Co do Antka Chmielewskiego, to jest on już pewną ikoną w tym sporcie. Kiedy ja zaczynałem ten sport, to on już był profesjonalistą. To jest kolejne nazwisko, które z miłą chęcią wpisałbym na listę osób, z którymi się mierzyłem. Ja nie wybieram sobie rywali, to co mi dadzą, to ja to biorę. Cieszę się szansą kolejnego pojedynku, możliwością ciężkich treningów i wystąpienia na fajnej gali, a jeśli trafiłby się Stadion Narodowy, to spełniłoby się moje marzenie.

Padło również ciekawe pytanie o wprowadzenie kontroli antydopingowych w KSW:

Ja uważam, że jest to kolejny krok, który powinien zostać poczyniony. Po wprowadzeniu łokci, oktagonu i organizacji gali na 65 tysięcy ludzi, te badania są naturalną drogą w rozwoju. Uważam, że powinno to wyglądać tak jak w UFC, czyli zawodnicy powinni być badani wyrywkowo. Ja niestety obawiam się tego, że jest wielu fajterów (nie tylko w KSW) , którzy się wspomagają, a to nie do końca jest uczciwe względem tego drugiego, który jest ich rywalem. Jeśli zrobiono by referendum w sprawie wprowadzenia badań antydopingowych, to ja jestem na tak!

Niewątpliwie potencjalne zestawienie Piotra Strusa z Damianem Janikowskim byłoby bardzo logicznym ruchem ze strony federacji, miejmy więc nadzieje że obejrzymy dobrą walkę w wykonaniu obu Panów na Stadionie Narodowym.

źródło: łączynaspasja.pl