Maciej Kawulski: „O Popka starały się wszystkie federacje w Polsce, każdy chciał tego świra u siebie”

Współwłaściciel federacji KSW Maciej Kawulski w rozmowie z portalem newsweek.pl opowiada o tym jak wykreować następców Mameda i Pudziana, walce „Popka” z „Hardkorowym Koksem” oraz o zbliżającej się wielkimi krokami gali KSW 39.

Kawulski zapytany został o to, czy kierowana przez niego organizacja potrzebuje jeszcze takich zestawień jak „Popka” z „Hardkorowym Koksem”:

Potrzebne są naszym widzom i fanom. Dlatego im to dajemy. Zatrudnienie „Popka” sprawiło, że na nasze konferencje, oficjalne ważenia treningi medialne czy gale przychodzi młodsza publiczność, która wcześniej nie miała pojęcia o MMA. Po drugie, mam duży dystans do tych walk, bawię się nimi i jestem ciekaw, kto w nich wygra. Nie czuję się zbyt dumnym i hardkorowym fanem MMA, żeby na to patrzeć. Gwarantuję Ci, że ponad 50 tys. ludzi na stadionie podczas tej walki wstanie z miejsc. Nie bądźmy zadufani, to show biznes. Kto powiedział, że MMA musi być takie super poważne? Konfrontowanie zawodników różnych dyscyplin stoi u podstaw tego sportu.

Padło również pytanie czy włodarze KSW poszukują jeszcze „ciekawych twarzy” które mogłyby zmierzyć się w klatce:

Jasne, ale wszyscy stają w szranki, żeby zdobyć podpis najbardziej freakowych zawodników. Toczy się o nich zażarta walka. O „Popka” starały się wszystkie konkurencyjne federacje w Polsce oraz kilka zagranicznych. Także może to freak, ale każdy chciał tego świra u siebie. Ważna jest jeszcze jedna rzecz – my zatrudniamy takich ludzi, żeby przyciągać nowych fanów do MMA, a inni po to, by ktokolwiek zwrócił na nich uwagę. Także jest to jeszcze bardziej komercyjne zagranie.

Współwłaściciel KSW opowiedział ponadto jak zamierzają zapełnić lukę po „Pudzianie” i Mamedzie, gdy Ci zdecydują się zakończyć sportowe kariery:

Następcy się tworzą. Nie bój się, przyroda nie lubi pustki. Gdy ktoś odchodzi, uwaga ludzi od razu przeskakuje na kogoś innego. Tak było, jest i będzie. Jako stratedzy zwracamy uwagę, żeby wychowywać nowych mistrzów. Wyławiamy nowe talenty, pozyskujemy z rynku zawodników z dużym potencjałem sportowym, ale także zdolnych elektryzować publikę. Bo to jest najważniejsze.

Gala KSW 39 odbędzie się 27 maja 2017 na Stadionie Narodowym w Warszawie, będzie to największe wydarzenie w historii europejskiego MMA.

źródło: newsweek.pl
foto: Facebook