Mackenzie Dern znów zawalczy w formule MMA

Zjawiskowa zawodniczka jiu-jitsu, mająca już za sobą udany debiut w MMA, Mackenzie Dern, powróci do klatki 10 marca podczas gali LFA 6. Jej przeciwniczką będzie Katherine Roy.

Mackenzie Dern (2-0) po raz pierwszy stoczyła walkę na zasadach MMA w lipcu 2016 r. Pokonała wówczas Kenię Rosas przez jednogłośną decyzję sędziów. Gdy ponownie weszła do klatki w październiku przypomniała wszystkim, że jest mistrzynią ADCC i widowiskowo poddała Montanę Stewart poprzez kompilację duszenia zza pleców i omoplaty.

Z kolei Katherine Roy (1-0) jest weteranką armii amerykańskiej, a swój debiut w MMA zaliczyła w organizacji WSOF-GC na Filipinach, gdzie zwyciężyła jednogłośną decyzją nad Mayą Ooi.

Gala LFA 6 odbędzie się w San Antonio, a w main evencie zmierzą Rivaldo Junior i Ray Rodriguez. W oczekiwaniu na to wydarzenie przypomnijcie sobie, jak wyglądał finał pojedynku Dern vs. Stewart:

https://www.youtube.com/watch?v=oWqTSC-DLS0

 

źródło: mmaimports.com, youtube

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł„Co nowego u Mańkowskiego” #1, czyli nowy vlog Borysa Mańkowskiego i podsumowanie stycznia 2017 [WIDEO]
Następny artykułWielkie walki UFC z „lotu ptaka” [WIDEO]

Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i wkurza się, że jeszcze na to nie wpadli w Extreme Sports.