Kariera Mariana Ziółkowskiego w ostatnich miesiącach zdecydowanie nie jest usłana różami… Kontuzja goni kontuzję, więc nie jest on w stanie w pełni pokazać swoich umiejętności. Teraz wszystko zmierza już podobno w dobrym kierunku.
Blisko dwa lata musieliśmy czekać na powrót byłego mistrza Mariana Ziółkowskiego (25-9-1) do okrągłej klatki. Ten nastąpił w kwietniu, podczas rozgrywanej w Paryżu gali. „Golden Boy” przystąpił do pojedynku z Wilsonem Varelą (12-5), który miał wyłonić kolejnego pretendenta. Choć samo starcie było bardzo wyrównane, już w drugiej rundzie Polakowi wypadł bark, w związku z czym nie był w stanie kontynuować…
Zobacz także: Kulisy KSW 93 w Paryżu – Ziółkowski na noszach i emocjonalna rozmowa z Lewandowskim [WIDEO]
Aktualnie Ziółkowski jest już po zabiegu i podobno wszystko leczy się, jak należy – tak wynika przynajmniej z zapewnień jego menadżera, Artura Ostaszewskiego. Ponadto, podkreśla on także, iż Marian zdecydowanie nie zamierza odpuszczać i nadal chce wrócić na sam szczyt.
https://twitter.com/ar_ostaszewski/status/1782730010870042903
Miniona przegrana Ziółkowskiego wskutek kontuzji przerwała jednocześnie jego serię czterech wygranych. Wcześniej ostatnim zawodnikiem, który zdołał go pokonać jest aktualny numer pięć rankingu wagi lekkiej UFC – Mateusz Gamrot (24-2).
Źródło: X/Artur Ostaszewski, fot. Materiały prasowe KSW, X/Artur Ostaszewski