Pierwsza gala KSW w tym roku i od razu mocne uderzenie – podwójny mistrz Salahdine Parnasse stanie do obrony pasa w wadze lekkiej, a Szymon Bajor przetestuje faworyzowanego Arkadiusza Wrzoska. Poniżej nasze typy na całą kartę i zacne kursy od Fortuny.
Salahdine Parnasse (21-2) vs. Marcin Held (31-10) – o pas mistrzowski
Grzegorz: Salahdine Parnasse podejdzie do kolejnej obrony pasa wagi lekkiej KSW podczas gali XTB KSW 114 w Radomiu, a po drugiej stronie klatki stanie Marcin Held – zawodnik, który na papierze wydaje się być jednym z najbardziej niewygodnych stylistycznie pretendentów, z jakimi Francuz mierzył się w tej dywizji. Zestawienie aktualnie najlepszego zawodnika KSW z jednym z najbardziej utytułowanych grapplerów w historii polskiego MMA zapowiada się jako starcie bardzo wysokiej klasy, w którym nie chodzi wyłącznie o siłę ciosu czy dynamikę, ale o cierpliwość, kontrolę i umiejętność rozgrywania walki na poziomie mistrzowskim.
Salahdine Parnasse to dziś zawodnik kompletny. Po pierwszej porażce z Danielem Torresem jego styl przeszedł wyraźną ewolucję – z artysty stójki i zawodnika bazującego na nonszalanckiej ofensywie stał się fighterem wyrachowanym, cierpliwym, opartym na kontroli dystansu i umiejętnym mieszaniu płaszczyzn. W ostatnich latach, Francuz regularnie pokazuje, że potrafi nie tylko punktować w stójce kopnięciami na korpus i głowę, ale także konsekwentnie przenosić walkę do parteru, zaciągać rywali pod siatkę, wchodzić za plecy i rozbijać ich z góry. Z Marianem Ziółkowskim kontrolował dystans, wywierał presję, skutecznie sprowadził i zakończył walkę ground and pound, z Wilsonem Varelą błyskawicznie wykorzystał moment, posłał go na deski i dobił w parterze. To nie jest już tylko „ładnie boksujący mistrz”, ale zawodnik, który potrafi z zimną krwią przejmować rundy, niszczyć rywali tempem i wygrywać walki w sposób metodyczny.
Marcin Held to jednak zupełnie inny typ przeciwnika niż ostatni pretendenci. To grappler najwyższej próby, który przez lata budował swoją markę na absolutnie elitarnym parterze. Jego arsenał dźwigni na nogi, gilotyn, skrętówek i przejść za plecy jest jednym z najbardziej rozbudowanych w całym KSW, a doświadczenie z UFC, Bellatora, ACA czy PFL sprawia, że nie panikuje nawet w najtrudniejszych pozycjach. Co ważne, Held w ostatnich występach nie jest już tylko zawodnikiem specjalizującym się w poddaniach, bowiem w walkach z Ziółkowskim, Szymańskim czy Gallonem pokazywał solidną stójkę, umiejętność narzucania klinczu, kontrolę pod siatką i bardzo ciężkie łokcie z góry, którymi potrafi systematycznie łamać rywali. Pojedynek o pas wagi lekkiej KSW zapowiada się na naprawdę ciekawe starcie. Parnasse będzie chciał kontrolować dystans, pracować kopnięciami, spychać Helda na ogrodzenie i tam narzucać swoje tempo, natomiast Held będzie szukał okazji do skrócenia dystansu, wejścia w klincz, sprowadzeń i zaciągnięcia mistrza do parteru, gdzie może spróbować otworzyć swoją najbardziej niebezpieczną broń – dźwignie na nogi oraz duszenia. Kluczowe pytanie brzmi: czy Held zdoła złamać rytm Parnasse’a i przenieść walkę w swoją ulubioną płaszczyznę na tyle często, by realnie wygrywać rundy, czy też Francuz – jak w wielu poprzednich walkach – zneutralizuje zapędy grapplerskie pretendenta, utrzyma kontrolę z góry i będzie punktował go w stójce oraz w klinczu?
Widzę to starcie jako walkę długą, momentami bardzo taktyczną, w której Parnasse będzie narzucał tempo, pracował z dystansu i co jakiś czas przenosił pojedynek do parteru, ale raczej w roli kontrolującego z góry niż zawodnika wchodzącego w otwarte wymiany grapplerskie. Held z pewnością będzie próbował wyciągać swoje dźwignie, szukać skrętówek i gilotyn, jednak mistrz jest dziś na tyle dojrzały i zdyscyplinowany, że raczej nie da się wciągnąć w ryzykowne pozycje.
Ostatecznie spodziewam się pięciorundowej walki, w której Parnasse będzie metodycznie zbierał rundy dzięki lepszej pracy w stójce, presji, kontroli pod siatką i bezpiecznym fragmentom z góry w parterze. Marcin Held pozostanie groźny przez cały pojedynek, ale dróg do zwycięstwa będzie miał wyraźnie mniej. Mój typ: Salahdine Parnasse przez decyzję.
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Parnasse: 1.13
Held: 6.00
Arkadiusz Wrzosek (6-1) vs. Szymon Bajor (26-12)
Igor: Gdy klatka KSW 114 zamknie się za Arkadiuszem Wrzoskiem i Szymonem Bajorem, w powietrzu od razu będzie czuć napięcie. To nie jest pojedynek dwóch zawodników o podobnym stylu. To zderzenie dwóch zupełnie innych dróg w MMA, dwóch sposobów myślenia o walce i dwóch momentów kariery. Arkadiusz Wrzosek to zawodnik, który w klatce bardzo rzadko udaje, że szuka czegoś innego niż nokautu. Od pierwszych sekund jego walk widać, że poluje – nie chaotycznie, ale z wyraźną intencją. Każdy krok, każde ustawienie stóp, każdy low kick ma jeden cel: stworzyć moment, w którym będzie mógł uderzyć czysto i zakończyć pojedynek. Często jednak to właśnie ta mentalność łowcy bywa mieczem obosiecznym. Wrzosek potrafi przyspieszyć, gdy wyczuje szansę, czasem kosztem pozycji lub balansu. W MMA, szczególnie w wadze ciężkiej, to zaproszenie do klinczu lub obalenia – i Szymon Bajor z pewnością będzie chciał to wykorzystać. Dla niego każde zbyt długie polowanie Wrzoska, każde wejście za ciosem, to okazja do skrócenia dystansu i narzucenia fizycznej walki.
Z drugiej strony, Wrzosek z walki na walkę lepiej rozumie, kiedy odpuścić pogoń, a kiedy przycisnąć. Nie rzuca już wszystkiego na jedną kartę przy pierwszym sygnale słabości rywala. Coraz częściej widzimy, że pozwala przeciwnikowi oddychać, by chwilę później ponownie podnieść tempo. To sprawia, że jego polowanie staje się bardziej cierpliwe – a przez to jeszcze groźniejsze. W starciu z Bajorem ta cecha będzie kluczowa. Jeśli Wrzosek zacznie gonić nokaut zbyt agresywnie, może wpaść w ramiona doświadczonego grapplera i spędzić rundy pod presją przy siatce. Jeśli jednak zachowa chłodną głowę i będzie dawkował ofensywę, Bajor może zostać zmuszony do desperackich wejść – a to właśnie w takich momentach Wrzosek jest najniebezpieczniejszy. Ta walka w dużej mierze rozegra się więc w głowie. Nie tylko na poziomie techniki, ale cierpliwości. Czy Wrzosek pozwoli nokautowi przyjść do niego, czy spróbuje go złapać na siłę? Od odpowiedzi na to pytanie może zależeć cały przebieg pojedynku. Mój typ: Arkadiusz Wrzosek przez TKO w pierwszej rundzie.
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Wrzosek: 1.25
Bajor: 3.95
Wiktoria Czyżewska (6-1) vs. Tamires Vidal (7-4)
Michał: Moim zdaniem faworytką tego pojedynku jest Wiktoria Czyżewska. To zawodniczka silna fizycznie, bardzo dobrze czująca się w stójce, gdzie potrafi narzucać tempo i wywierać presję na rywalkach. Jej dużym atutem jest fakt, że cały czas się rozwija i z walki na walkę wygląda coraz pewniej technicznie. Czyżewska dysponuje także nokautującym ciosem, co w kobiecym MMA wciąż jest rzadkością i stanowi realne zagrożenie w każdej wymianie. Tamires Vidal to z kolei zawodniczka nastawiona głównie na walkę w zwarciu i parterze, opierająca się na sile, zapasach i kontroli na macie. Będzie szukała obaleń oraz długich fragmentów w klinczu, by zmęczyć Polkę. Jej słabszą stroną pozostaje stójka, gdzie brakuje jej dynamiki i umiejętności technicznych w porównaniu do Wiktorii. Mój typ: Wiktoria Czyżewska decyzją.
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Czyżewska: 1.16
Vidal: 5.20
Ibragim Chuzhigaev (19-6) vs. Maciej Różański (15-6)
Fabian: Pierwotnie Ibragim Chuzhigaev miał stanąć w szranki z Sergiuszem Zającem. Z racji na kontuzje tego drugiego otrzymujemy pojedynek o zupełnie innej dynamice, bo do gry wchodzi Maciej Różański.
Były mistrz na pewno nie tak wyobrażał sobie powrót do klatki. Mimo paru dobrych fragmentów został świetnie rozpracowany przez Marcina Wójcika. Obaj panowie podjęli walkę na otwarte przyłbice gdzie Wójcik okazał się skuteczniejszy.
Czeczen to zawodnik preferujący ofensywny styl stójkowy. Wywierający presję, starający się naruszyć rywala na siatce. Jest skuteczny w ciosach na rozerwanie klinczu i stosowaniu kombinacji złożonej z 3-4 uderzeń. Ma tendencję do ryzyka technikami typu backfist, latające kolana. Całościowo stara się walczyć widowiskowo i choć popełnia błędy to na pewno zjednał sobie sporą grupę fanów w Polsce. Defensywa zapaśnicza Czeczena jest dość niejasna. Był obalany przez dość surowego w tym obszarze Bohdana Gnidke podczas gdy z Wójcikiem i Narkunem potrafił się świetnie bronić. Grapplersko trudno jest przedostać się do jakichkolwiek technik kończących. Sam jeśli już to specjalizuje się w trójkącie rękoma.
Po drugiej stronie barykady stanie Maciej Różański, który według siebie niesłusznie przegrał z Bartkiem Leśko. Były zawodnik Bellatora niestety pretensje powinien mieć głównie do siebie, bo poza momentami wręcz desperackimi próbami przedostania się do klinczu i zapasów nic sobą nie zaoferował. I tak generalnie wygląda od pewnego czasu ta kariera. Różański jest powolny, statyczny i całkowicie surowy stójkowo. Idzie jak taran byle się dokleić i sprowadzić a tam robi absolutne minimum byle sędzia nie podniósł. Nie można odmówić mu odporności, kondycji oraz determinacji, ale fiksacja tylko na obalenie w ostatniej walce skończyła się tak jak powinna czyli porażką, bo brakuje aktywności, chęci podjęcia ryzyka.
Wyobrażam sobie scenariusz, w którym silny jak tur „Spartan” przedziera się przez ciosy Ibragima i zamęcza go pod siatką, ale podrażniony były mistrz powinien być podwójnie zmotywowany i wykorzystując swoją przewagę szybkościową oraz przede wszystkim wszechstronność stójkową będzie rozbijał Polaka. Różańskiemu na pewno nie starczy cierpliwości, ale jednostajny styl i brak podejmowania ryzyka sprawi, że będzie tracił rundy w żaden sposób nie korygując swojego planu. Sam nie ubije, a aktywny Czeczen będzie raz za razem kąsał uderzeniami, które doprowadzą go do zwycięstwa na kartach. Mój typ: Ibragim Chuzhigaev decyzją.
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Chuzhigaev: 1.32
Różański: 3.40
Piotr Kacprzak (12-6) vs. Wojciech Kazieczko (6-2)
Michał: Kazieczko decyzją
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Kacprzak: 1.55
Kazieczko: 2.46
Andi Vrtačić (7-3) vs. Mateusz Gola (6-6)
Michał: Vrtačić przez TKO w drugiej rundzie
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Vrtačić: 1.36
Gola: 3.15
Viktor Červinský (5-2) vs. Amaury Wako-Zabo (4-0)
Fabian: Wako-Zabo decyzją
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Červinský: 4.55
Wako-Zabo: 1.20
Konrad Rusiński (6-3) vs. Henry Fadipe (15-12-1)
Fabian: Fadipe decyzją
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Rusiński: 1.75
Fadipe: 2.08
Oleksandr Moisa (4-1) vs. Iras Khizriev (4-0)
Igor: Moisa TKO w drugiej rundzie
Kursy podstawowe na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Moisa: 1.82
Khizriev: 1.99















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)







