Spokojny początek, pełna kontrola i nagłe uderzenie. Marwan Rahiki nie potrzebował wiele czasu, by zakończyć walkę i potwierdzić swój potencjał w UFC.

Runda 1:

Presja po stronie Olivera Schmida od pierwszych sekund, kombinacje 1-2 i niskie kopnięcie. Marwan Rahiki pracował na wstecznym, spokojnie czytał rywala i unikał większości ciosów. Obrotowe kopnięcie na korpus po stronie Rahikiego. Schmid nadal napierał, trafiał jabem na dół i dokładał lowkicki. Rahiki pozostawał cierpliwy, dobrze balansował i przepuszczał ataki rywala. Szybkie kopnięcie frontalne na korpus po stronie Rahikiego. Kontra lewym po stronie Marwana na akcję przeciwnika. Schmid ruszył z kolejną serią ciosów, jednak Rahiki znów przepuścił ataki i odpowiedział potężnym lewym! Schmid trafiony, padł na deski! Rahiki natychmiast doskoczył z ciosami w parterze i zasypał rywala uderzeniami, zmuszając sędziego do przerwania walki!