Powrót po niemal dekadzie i od razu fala krytyki. Ronda Rousey nie zamierza jednak tłumaczyć się z wieku ani długiej przerwy. Legenda MMA jasno stawia sprawę – to nie metryka wchodzi do klatki.

Była mistrzyni UFC wraca do rywalizacji po blisko 10 latach przerwy. Ostatni raz Ronda Rousey walczyła w 2016 roku, kiedy została znokautowana przez Amandę Nunes. Teraz ponownie wejdzie do klatki, by zmierzyć się z Giną Carano.

„Dlaczego nikt nie mówi o wieku Jonesa?”

Najwięcej kontrowersji wokół powrotu Rousey dotyczy jej wieku i długiej przerwy od MMA. Sama zawodniczka nie rozumie, skąd takie podejście.

Nigdy nie słyszę, żeby wiek Jona Jonesa był traktowany jako problem. To nie jest tak, że moje jajniki walczą. O co w ogóle chodzi z tym tematem?

To jedna z najmocniejszych wypowiedzi Rousey od lat. Amerykanka jasno daje do zrozumienia, że nie zamierza przejmować się opiniami z zewnątrz.

Niedokończona historia

Powrót do klatki nie jest przypadkowy. Ronda Rousey przyznaje, że od lat czuła niedosyt związany z zakończeniem kariery.

Chciałam napisać własne zakończenie w MMA. To wszystko było niedokończone. Nigdy oficjalnie nie zakończyłam kariery.

To właśnie sposób, w jaki przegrała swoje dwie ostatnie walki, miał największy wpływ na decyzję o powrocie.

„Musiałam znów to polubić”

Rousey podkreśla, że przez lata zmieniła swoje podejście do sportu. Teraz chce walczyć na własnych zasadach.

Chcę zmienić wszystkie negatywne skojarzenia, które miałam z MMA. To wszystko stało się zbyt skomplikowane. Czułam ciężar całego świata na swoich barkach i zapomniałam, co naprawdę kochałam w sportach walki. Powrót i czerpanie radości z procesu to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.

Jedna walka i koniec?

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że powrót ma charakter jednorazowy. Ronda Rousey chce zamknąć rozdział MMA na własnych warunkach – bez presji, bez oczekiwań, bez konieczności udowadniania czegokolwiek.

Jedno jest pewne – niezależnie od wyniku, ten powrót już teraz budzi ogromne emocje.

Zobacz takżeSensacja wisi w powietrzu? Odzimkowski o starciu De Fries vs. Wójcik

źródło: CBS Mornings | foto: Mark J. Terrill / Associated Press