Rewanż Adama Soldaeva z Danielem Rutkowskim na gali XTB KSW 119 wzbudza ogromne emocje. Obaj zawodnicy są dziś w zupełnie innym miejscu niż podczas pierwszego starcia na PGE Narodowym, a sam Soldaev nie ukrywa, że motywacja przed tym pojedynkiem jest ogromna.

Zawodnik WCA w rozmowie dla naszej redakcji bardzo otwarcie wypowiedział się o Rutkowskim, jego obecnej formie i własnym podejściu do rewanżu.

„Mam ogromną motywację do tego rewanżu”

Pierwsza walka odbyła się podczas XTB KSW Colosseum 2. Wówczas lepszy okazał się Daniel Rutkowski, który wygrał decyzją sędziów. Soldaev nie ukrywa, że tamta porażka do dziś siedzi mu w głowie.

Jednocześnie podkreśla, że obecnie obaj są już kompletnie innymi zawodnikami.

Z nim przegrałem na Narodowym. Jak miałem wygrać z nim, to miałem bić się o pas albo o numer jeden, więc taki żal do tej walki też mam. Jakbym wziął tamtego rywala, to motywacja byłaby słabsza niż teraz mam naprawdę. Sama motywacja, samo podejście do tej walki jest ogromne. Ja aż sam jestem pod wrażeniem tego.

Soldaev przyznał też, że bardzo jara go sam fakt rewanżu.

Ja się jaram tym, że to będzie rewanż. Ja z nim przegrałem. Jesteśmy w innym etapie kariery niż byliśmy wtedy. Każdy z nas ma jakieś wygrane po naszej walce, jakieś ciężkie rzeczy przeszliśmy. Myślę, że psychicznie i fizycznie jesteśmy w ogóle na innym etapie niż byliśmy, więc ta walka powinna być dwa razy ładniejsza i korzystniejsza.

„Spodziewam się lepszego Rutka”

Choć Rutkowski wchodzi do walki po bardzo aktywnym okresie i kolejnych ciężkich pojedynkach, Soldaev absolutnie nie zamierza szukać przewagi w zmęczeniu rywala.

Wręcz przeciwnie.

Ja o tym nie myślę pod takim względem, że ja będę miał tutaj przewagę. Ja myślę na odwrót, że ja będę miał tutaj troszeczkę ciężej. Jak się przygotowujesz i myślisz, że będziesz miał łatwiej, bo on walczył wcześniej, to automatycznie nie przygotujesz się tak jak trzeba.

Zawodnik WCA jest przekonany, że do klatki wyjdzie lepsza wersja “Rutka” niż ta sprzed trzech lat.

Spodziewam się lepszego Rutka. Psychicznie lepszego. Umiejętnościowo lepszego. Doświadczenie też powinien mieć większe. Po naszej walce miał ciężkie momenty, ale też wygrane. Walczył na Gromdzie. Charakter też powinien mieć w innym miejscu niż wtedy. Pod każdym względem spodziewam się lepszego Rutka.

Soldaev wrócił też do porażki z Kaczmarczykiem

W trakcie rozmowy Soldaev bardzo szczerze podsumował również swoje nastawienie przed walką z Patrykiem Kaczmarczykiem. Przyznał, że popełnił wtedy ogromny błąd mentalny.

Ja do Patryka wyszedłem jakbym już wygrał z nim. Miałem takie podejście, że tylko wyjdę, pobawię się z nim parę rund i go znokautuję. I myślę, że to mnie zgubiło.

Jak podkreślił, właśnie dlatego podejście do walki z Rutkowskim ma być zupełnie inne.

Z Rutkiem nie będę miał takiego podejścia. Postaram się, żeby już nigdy nie mieć takiego podejścia, bo miałem dwa razy takie podejście i dwa razy mnie to zgubiło.

„Ja szykuję się na rewanż”

Soldaev zdradził też, że od dawna przeczuwał, iż dostanie właśnie któregoś z rywali, z którym już wcześniej przegrał.

Otwierałem sobie ranking i myślałem: dobra, kogo mi dadzą? I w każdym wypadku wychodziło mi, że to będzie rewanż. Ja się po prostu szykuję na rewanż.

Starcie Adama Soldaeva z Danielem Rutkowskim odbędzie się podczas gali XTB KSW 119 w Radomiu.

Zobacz takżeJosh Hokit „ulubieńcem Trumpa”? Kulisy po UFC 327 wychodzą na jaw