David Zawada po walce na UFC w Moswkie: Nie jestem fanem trash talku Conora

źródło: Twitter/ UFC

Wczoraj podczas gali UFC w Moskwie David Zawada poddał duszeniem trójkątnym Abubakara Nurmagomedova i zaliczył pierwsze zwycięstwo w organizacji UFC, w wywiadzie po walce przyznał ,że była to dla niego naprawdę ważna wygrana.

Zawada podchodził do tego pojedynku po dwóch porażkach i nie był faworyzowany prze bukmacherów. Gdy walka trafiła do parteru to wydawało się, że tam karty rozdawać będzie Nurmagomedov, ale Zawada wykorzystał chwilę nieuwagi rywala i poddał go trójkątem nogami.

W wywiadzie po walce przyznał , że to zwycięstwo jest dla niego bardzo ważne, bo pomogło mu utrzymać się w organizacji.

To na pewno ważne zwycięstwo, on ma naprawdę wielkie nazwisko, a cały tłum był za nim, słyszałem to. Ale tak to ważne zwycięstwo, to moja pierwsza wygrana w UFC i pozwoli mi się utrzymać w organizacji.

Chwilę po walce na Twitterze Conor McGregor zaczął szydzić z Abubakara i całej jego rodziny. Tweety po jakimś czasie zniknęły, ale w wywiadzie po walce David został zapytany co sądzi o takim trash talku ze strony Irlandczyka.

Nie jestem fanem takiego trash talku, szanuję rodzinę Nurmagomedov ponieważ są sportowcami. Zawsze szanuję wszystkich zawodników, bo wiem jak ciężko się przygotowujemy. 

David Zawada zdradził również o czym w oktagonie rozmawiał z Khabibem Nurmagomedovem i jego ojcem.

Podziękowali i pogratulowali mi. Ja życzyłem powodzenia Khabibowi, a on tego samego życzył mnie.

Za te poddanie David Zawada zainkasował jeszcze bonus w wysokości 50 tys. dolarów.

Zobacz również: UFC on ESPN+ 21 – wyniki gali z udziałem Davida Zawady

źródło: rtsport.com