Czy powrót do korzeni w nowej kategorii wagowej okaże się kluczem do odzyskania dawnego blasku? UFC szykuje spektakularne starcie dwóch ikon, które może całkowicie przedefiniować układ sił w dywizji średniej.
Organizacja UFC oficjalnie potwierdziła, że walką wieczoru gali w Oklahoma City będzie konfrontacja dwóch byłych czempionów. Wydarzenie zaplanowane na 18 lipca w Paycom Center ma szczególne znaczenie dla lokalnych fanów, ponieważ największa federacja MMA na świecie wraca do tego miasta po blisko dziesięcioletniej przerwie.
Dricus du Plessis (23-3) powróci do oktagonu po blisko rocznej przerwie, szukając odkupienia po utracie tytułu wagi średniej. Reprezentant RPA musiał uznać wyższość Khamzata Chimaeva w sierpniu ubiegłego roku, co przerwało jego imponującą serię zwycięstw nad elitą kategorii do 84 kilogramów. „Stillknocks” udowodnił już wcześniej, że potrafi radzić sobie z presją, odprawiając takie legendy jak Israel Adesanya czy Robert Whittaker, co czyni go niezwykle groźnym pretendentem do powrotu na szczyt.
Dla Kamaru Usmana (21-4) nadchodzący pojedynek to szansa na otwarcie zupełnie nowego rozdziału w bogatej karierze. „The Nigerian Nightmare” na stałe przenosi się do dywizji średniej, mając nadzieję na wywalczenie pasa w drugiej kategorii wagowej po latach dominacji w wadze półśredniej. Nigeryjczyk ma już za sobą udany występ w nowym limicie, gdzie w ostatnim starciu zdominował Joaquina Buckleya, sygnalizując tym samym, że jego siła i zapasy pozostają na najwyższym światowym poziomie.
Starcie to zapowiada się jako fascynujący pojedynek stylów, w którym surowa siła i agresja zawodnika z RPA zderzą się z techniczną maestrią i doświadczeniem byłego króla P4P. Du Plessis jest znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia i zdolności do kończenia walk przed czasem, podczas gdy Usman bazuje na żelaznej kondycji i kontroli tempa pojedynku. Zwycięzca tej konfrontacji niemal na pewno znajdzie się na krótkiej liście zawodników branych pod uwagę w kontekście walki o pas mistrzowski.
Warto przypomnieć, że Nigeryjczyk miał już okazję sprawdzić się w wadze średniej w starciu z Chimaevem, biorąc walkę w ostatniej chwili i tocząc bardzo wyrównany bój. Tym razem będzie miał pełny obóz przygotowawczy, co może być kluczowym czynnikiem w rywalizacji z tak fizycznym rywalem jak były mistrz KSW. Wynik tego starcia odpowie na pytanie, czy Usman jest w stanie rywalizować z najsilniejszymi zawodnikami tej kategorii, czy też Du Plessis szybko powróci do gry o najwyższe cele.
źródło: UFC
























