To miał być kolejny krok w karierze, a skończyło się na łzach i odwołanej walce. Drastyczne przestrzelenie limitu przez Luanę Carolinę wywołało mocną reakcję w środowisku MMA. Głos zabrał również legendarny Łukasz „Juras” Jurkowski.

Podczas ważenia przed galą UFC London doszło do dużego zamieszania. Luana Carolina przekroczyła limit wagowy aż o około 4 kilogramy, co natychmiast przekreśliło jej pojedynek z Melissą Mullins.

Brytyjka weszła na wagę zalana łzami. Nie miała problemów z limitem – emocje wynikały z faktu, że wiedziała już, iż walka nie dojdzie do skutku. Dla zawodniczki był to ogromny cios, bo straciła szansę występu przed własną publicznością.

Mocna reakcja „Jurasa”

Sytuację skomentował Łukasz Jurkowski, który nie pozostawił wątpliwości co do swojej oceny całego zdarzenia.

„Szykujesz formę przez tygodnie, ciężka robota, katowanie się zbijaniem wagi. Wszystko aby dać show przed swoją publiką. Rywalka nie robi wagi o prawie 4kg… walki nie będzie. Szkoda mi Mullins. Tak po ludzku.

Luana Carolina do wywalenia na zbity pysk w trybie pilnym.”

Słowa byłego zawodnika KSW jasno pokazują, jak poważnie środowisko traktuje kwestie profesjonalizmu i odpowiedzialności w kontekście robienia wagi.

Polski akcent na gali

Mimo zamieszania wokół jednej z walk, gala UFC London odbędzie się zgodnie z planem. Na karcie zobaczymy również polski akcent – Iwo Baraniewski zmierzy się z Austinem Lanem.

Dla Polaka będzie to kolejna okazja, by zaznaczyć swoją obecność w największej organizacji MMA na świecie.

Zobacz takżeUFC London – pełne wyniki ważenia z udziałem Iwo Baraniewskiego. Jedna walka spada z karty.

źródło: X / Łukasz Jurkowski